Z akcyzą proporcjonalnie stało się jeszcze gorzej niż z podatek VAT, którego udział w PKB spadł z 8 na 7 procent, a tu w zasadzie straciliśmy około jednej czwartej, a na pewno 20 procent, z 4 do 3 procent PKB. (…) Akcyza jest podatkiem trochę nieobecnym w świadomości publicznej, to znaczy wiedza o podatku od towarów i usług jest znacznie większa, więcej jest podatników, przez to jest obecny w mediach w znacznie większym zakresie – podkreślił w przesłuchaniu przed komisją śledczą ds. wyłudzeń podatku VAT i Akcyzy prof. Witold Modzelewski.
Po kilkumiesięcznych perturbacjach komisja śledcza badająca przyczyny wzrostu luki podatkowej rozpoczęła prace merytoryczne. Na pierwszego świadka wezwany został prof. Witold Modzelewski, który w ramach prawie ośmiogodzinnego przesłuchania wyjaśniał mechanizmy działania systemu podatkowego i możliwości obchodzenia zapisów prawa, w celu wyłudzania pieniędzy z budżetu państwa. Mimo, że komisja śledcza zajmuje się również akcyzą, to kwestia luki VAT-owskiej zdominowała niemal całkowicie publiczną dyskusję nad pracami komisji i bilansem rządów koalicji PO-PSL. Takie podejście w debacie publicznej w ramach wyjaśniania wzrostu luki podatkowej powinno ulec zmianie. Dane pokazują, że w obszarze pobory podatku akcyzowanego państwo było działało równie opieszale i nieumiejętnie, jak w przypadku podatku od towarów i usług.
Przytoczony na początku tekstu fragment z przesłuchania prof. Modzelewskiego pokazuje, jak palącym problemem jest wyjaśnienie działań rządów premiera Donalda Tuska i Ewy Kopacz w zakresie poboru akcyzy oraz szybkie uszczelnienie tego podatku. Oczywiście kwestia luki w podatku VAT, była znacznie poważniejsza dla stanu finansów publicznych, jednak trzeba pamiętać, że akcyza obecnie jest drugim najważniejszym dla budżetu podatkiem.
Główna idea podatku akcyzowego wydaje się być prosta – państwo nakłada specjalne obciążenia na wybrane produkty, których uiszczenie spoczywa po stronie producenta lub sprzedającego. W warunkach europejskich głównym przedmiotem akcyzy są paliwa, wyroby tytoniowe i alkohol. Jednak szczególnie zapisy prawa oraz techniczne aspekty kontroli poboru podatku akcyzowe często sprzyjają przestępstwom, znacznie bardziej skomplikowanym niż zwyczajny przemyt paliwa, którego skala w znacznym stopniu wpływało na rozrost luki podatkowej.





