Dwusetna rocznica urodzin Karola Marksa odbiła się szerokim echem u naszych zachodnich sąsiadów. W obchodach brały udział setki przedstawicieli „ludu niepracującego”, a także politycy z całego świata, w tym przewodniczący KE Jean Claude Juncker, który wygłosił przemówienie na cześć rewolucjonisty w miejscowej katedrze. Obchody te oczywiście nie mogły się odbyć bez protestów ruchu narodowego. Protestowali również chrześcijanie, katolicy, oraz potomkowie ofiar komunistycznego reżimu.
Nasz rozmówca wspomniał także o pomniku Marks,a ufundowanym przez Chińską Republikę Ludową:
„Chińska Republika Ludowa, to wielki bastion socjalizmu na świecie, w którym nadal na różnego rodzaju jubileuszach, wywijają ku czci Mao Tse-tunga i Karola Marksa”.
Warto nadmienić także, iż takich pomników jest w całych Niemczech o wiele więcej, np. monumentalny, mierzący 13 metrów wysokości oraz ważący 40 ton pomnik Marksa, znajdujący się w Chemnitz, który uważany jest przez lewicę za symbol tego miasta, oraz najważniejszy zabytek, ściągający wielu turystów i wyznawców ideologii marksistowskiej.



