Wczoraj była rocznica śmierci Olgi Johann, zasłużonej działaczki samorządowej, wiceprzewodniczącej Rady m.st. Warszawy. We wtorek odbyła się premiera filmu dokumentalnego „Patrzę na Ciebie Warszawo”.
„Gdy dowiedziałam się, że Olga jest w bardzo ciężkim stanie, postanowiłam zrobić ten film. Mogłam zrobić duży, klasyczny dokument, z komentarzami rodziny i przyjaciół. Zostawiłam ją jednak samą w ogrodzie, na jej fotelu, wśród kwiatów, ptaków i drzew. Gdyby przełożyć to na teatr to ten dokument jest rodzajem monodramu. Wiesław Johan czasem się krząta za jej plecami, coś wtrąci, czasem mówi o miłości,o tym, jak się poznali, ale najważniejsza jest tam Olga”.
Maria Dłużewska podkreśla, że najwikszą sztuką przy tego rodzaju dokumentach jest to, czy uda się kogoś zatrzymać.
„ Kiedy Olga chorowała, to gorączkowo siedziałyśmy po wiele godzin, aby zdążyć. Nie zdążyłyśmy, ale Olga została. Czasem trafia się taki fuks, że człowieka łapie się w ostatniej chwili i później on już z nami zostaje”.




