Budżet Ministerstwa Sportu i Turystyki wynosi 1,1 mld złotych. Jest to najwyższy budżet w historii III RP. Jak wyjaśniał Witold Bańka, obecny rząd kładzie nacisk na upowszechnianie sportu wśród dzieci i młodzieży.
– Te dwa medale, które mamy, to realny obraz stanu polskich sportów zimowych. (…) Dzisiaj nie mamy następczyni Justyny Kowalczyk czy Tomasza Sikory. Finansowano gwiazdy, ale zapomniano o zapleczu, o szkoleniu dzieci. (…) Soczi i Vancouver było trochę ponad stan. To był fenomenalny wynik jeżeli chodzi o medale. Tak tutaj te dwa medale, które mamy są realnym obrazem. Trzeba stanąć w prawdzie i pomyśleć co dalej.
Minister podkreślił, że główną rolę w szkoleniu zawodników mają polskie związki sportowe, ponieważ to one podejmują decyzje kadrowe. Jednak rolą ministerstwa jest wymaganie strategii szkoleniowych i przygotowania programu upowszechniającego sport, który powinien zaowocować pracą z najmłodszymi Polakami.
![Minister Witold Bańka: Warszawskie władze są chyba najbardziej antysportowe w historii tego miasta [VIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fpanel.wnet.fm%2Fwp-content%2Fuploads%2F2018%2F02%2FBa%C5%84ka-Witold-1.jpg&w=1920&q=75)



