
Po pierwsze – jednoznaczności, jasności zasad społecznych, którymi się będzie kierować. Rząd powinien publicznie, na forum narodowym i międzynarodowym, zadeklarować, że kieruje się zasadami cywilizacji chrześcijańskiej – ze względu zarówno na dobro Polski i Europy.
Po drugie – rzetelnego wykonywania prawa w zakresie ochrony życia i praw rodziny, wyraźnego odwoływania się do orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z 28 maja RP 1997 i do Uchwały Sejmu z 11 kwietnia RP 2003 i zdecydowanego wsparcia inicjatyw społecznych w obronie tych praw.
Po trzecie – wyraźnej, a nie tylko werbalnej, opozycji wobec dzisiejszej polityki Unii Europejskiej. Nasze stanowisko nie może sprowadzać się do postulatu „jednakowej prędkości”, bo dziś jest to jednakowa prędkość w dekadencji. Naszymi partnerami politycznymi powinny być środowiska dążące do zmian w Europie.


