Huragan Ophelia już się uspokoił, ale żniwo, jakie zebrał, kosztowało życie trzy osoby. W dalszym ciągu 295 tysięcy domostw nie ma prądu, około 15 tysięcy ludzi pozbawionych jest internetu i dostępu do telefonii komórkowej. Straty po przejściu Ophelii szacowane są na 750-800 mln euro.
Zdaniem meteorologów był to najmocniejszy, najtragiczniejszy i najbardziej dewastujący sztorm w ciągu ostatnich 50 lat. Podmuchy wiatru odnotowane przez stacje meteorologiczne dochodziły nawet do 191 km/h.
Huragan na szczęście nie uderzył w Dublin całym impetem i tylko w niektórych miejscach naprawdę mocno wiało, niszcząc elewacje budynków, łamiąc około 2,5 tys. drzew.



