Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Prezydencki rollercoaster, czyli o tym, czym różnią się generałowie od pułkowników. Przemówienie zamiast publikacji

Prezydencki teatr jednego aktora w sprawie reformy sądownictwa po prostu się nie sprzedał. Wyszło trochę śmiesznie, tylko gdyby poważnie się nad tym zastanowić, to chyba jednak bardziej strasznie.
Prezydencki rollercoaster, czyli o tym, czym różnią się generałowie od pułkowników. Przemówienie zamiast publikacji

Fot. PAP/Paweł Supernak Warszawa, 25.09.2017. Prezydent Andrzej Duda po konferencji prasowej po spotkaniu z przedstawicielami klubów w Pałacu Prezydenckim

Prezydent w dniu wczorajszym zafundował nam rollercoaster. Wyszło trochę niepoważnie – kluby miały niecałe cztery godziny na podjęcie decyzji, czy są gotowe na wprowadzenie zmian w konstytucji. Opinia publiczna, zamiast skupić się na merytorycznej zawartości projektów, została zmęczona przepychankami politycznymi.

Ponoć postępowanie prezydenta miało, zdaniem jego doradców – co przyznają w nieoficjalnych rozmowach – narzucić ton w sprawie zmian i pokazać, że cały czas to on jest rozgrywającym. Dlatego najpierw zaproponował zmianę konstytucji w sprawie KRS… i z góry skazał się na porażkę, bo zmiana konstytucji wymaga właśnie konstytucyjnej większości. Nie trzeba być geniuszem, żeby przewidzieć, jak zachowa się PO i Nowoczesna – w końcu to opozycja totalna.

W dodatku w dniu wczorajszym zamiast publikacji projektu dostaliśmy swego rodzaju résumé wygłoszone przez prezydenta. Jak wiadomo, w projektach prawnych zazwyczaj diabeł tkwi w szczegółach, a szczegółów niestety nie poznaliśmy. Za to dostaliśmy spektakl wątpliwej jakości, co ma się nijak do deklaracji o rzeczowej dyskusji w sprawie projektów reformujących sądownictwo w Polsce.

Wyszło, jak wyszło, i jak widać, zastępowanie zdrowego rozsądku zagrywkami typu PR nie zawsze wychodzi na zdrowie. Poza tym może doradcy prezydenta nie wiedzą, ale te tanie zagrywki to jedynie taktyczne sztuczki, a od „rozgrywającego” wymaga się raczej posunięć o znaczeniu strategicznym. Tym po prostu różnią się generałowie od pułkowników.

Monika Rotulska

Przeczytaj więcej

Budzisz: Polska nie ma strategii wobec Ukrainy. „Mówimy dwoma głosami”
Budzisz: Polska nie ma strategii wobec Ukrainy. „Mówimy dwoma głosami”
Sprawa kampanii „Sprawiedliwe Sądy” wróciła po niemal 10 latach. Dorota Kania: „To wygląda na zemstę polityczną”
Sprawa kampanii „Sprawiedliwe Sądy” wróciła po niemal 10 latach. Dorota Kania: „To wygląda na zemstę polityczną”
Szczucki: PiS nie powinien ścigać się z Konfederacją. „Ruskich trzeba trzymać jak najdalej od Polski”
Szczucki: PiS nie powinien ścigać się z Konfederacją. „Ruskich trzeba trzymać jak najdalej od Polski”