Aktualnie nie ma problemu z zakupem ropy naftowej na rynkach światowych z tego powodu, że jest bardzo wysoka podaż tego surowca. Dlatego ostatnimi czasy mamy dosyć niskie ceny i wysoką dostępność. Powody tego stanu rzeczy są trzy, od zwiększenia mocy wydobywczej Stanów Zjednoczonych ze względu na „rewolucje łupkową”, poprzez powrót na rynki światowe ropy irańskiej po zniesieniu sankcji, a wreszcie odbudowę infrastruktury wydobywczej w Libii i Iraku.
– Duża konkurencja wśród dostawców ropy naftowej umożliwia nam testowanie różnych jej odmian – powiedział Robert Kacperski, szef Biura Sprzedaży Krajowej – Grupa LOTOS SA. – Ostatnio robiliśmy zakupy ze złóż Arabii Saudyjskiej, Kanady i Iranu.
Jego zdaniem sukcesy administracji państwowej w walce z nielegalnym obrotem paliwami zdecydowanie pomagają krajowym koncernom „realizować sprzedaż”.





