Teraz na antenie:
Radio Wnet
Człowiek

Ewa Andruszkiewicz: Lokatorzy kamienic, które komisja zwróciła miastu, mają wrażenie, że wpadli z deszczu pod rynnę

Pani prezydent mówi "to jest teatr", czym daje wskazówkę - "chłopaki, nie martwcie się, to jest tylko chwila, jeszcze swoje interesy zrobimy" - mówi mieszkanka sprywatyzowanej kamienicy.
Ewa Andruszkiewicz: Lokatorzy kamienic, które komisja zwróciła miastu, mają wrażenie, że wpadli z deszczu pod rynnę

fot. Radio Wnet

[related id=36140]- Przedwczoraj była euforia z powodu zwrotu kamienicy przez komisję weryfikującą reprywatyzację – powiedziała Ewa Andruszkiewicz. Niestety, ten euforyczny nastrój skończył się w dniu wczorajszym, bowiem okazało się, że bandycka reprywatyzacja i wszelkie nieprawidłowości i bezprawie, jakie są z tym związane, „w dalszym ciągu się toczą”.  – Wczoraj sąd orzekł, że Alicja Fliszkiewicz ma płacić czynsz, który narzuca jej kobieta, która za 150 tysięcy złotych od lewych spadkobierców kupiła dwie kamienice w Warszawie.

Pani Andruszkiewicz ocenia, jako osoba zajmująca się reprywatyzowanymi nieruchomościami w Warszawie, że wszelkie procedury rozpoczęte przez tę „wielką właścicielkę” prowadzą do jednego –
do eksmisji. Przyznaje, że nie jest to wina Komisji Weryfikacyjnej, ale, jak widać, z jej postanowień nikt biorący udział w tym procederze nic sobie nie robi.

-Ta banda, która się uwłaszczyła na naszej własności, dalej działa sobie w najlepsze – powiedziała Ewa Andruszkiewicz. – Oni się po prostu z tego śmieją. Pani prezydent mówi, „to jest teatr”, czym daje wskazówkę – „chłopaki, nie martwcie się, to jest tylko chwila, jeszcze swoje interesy zrobimy”.

Szekspir pod gwiazdami

– Komisja weryfikująca reprywatyzację w Warszawie zabrała nieruchomość jednej mafii i komu oddała? Drugiej mafii – oceniła pani Andruszkiewicz. – I teraz nie wiem, która jest groźniejsza, bo ci, co są w Ratuszu, są niby tacy grzeczni i tacy bardzo mili, ale obawiam się, że to właśnie oni nakręcali to wszystko i we współpracy z nimi dochodziło do przejmowania tych nieruchomości. Kto tu jest szefem, tego nie wiem.

[related id=38746]Ewa Andruszkiewicz reprezentująca stronę społeczną w Komisji Weryfikacyjnej do spraw reprywatyzacji stwierdziła, że ma poczucie, że lokatorzy „wpadli z deszczu pod rynnę”, a każda reprywatyzacja, która miała miejsce w Warszawie, kosztowała życie przynajmniej jedną osobę. W dodatku, mimo że Komisja Weryfikacyjna uchyla kolejne decyzje władz miasta, to okazuje się, że w żaden sposób nie zmienia to działań prawnych i pozaprawnych osób, spółek itd., które władają przejętymi kamienicami.

Poseł Piotr Kaleta przyznał, że Komisja Weryfikacyjna nie jest w stanie z dnia na dzień zmienić praktyk w Warszawie ze względu na lata zaniedbań, zaniechań i bezczynności państwa wobec krzywdy ludzkiej. Ma nadzieję, że mieszkańcy Warszawy wreszcie wybiorą władze w wyborach samorządowych, które będą pilnowały interesu miasta i jego mieszkańców, a nie interesu pewnej „grupy interesu”.

– Uwierzę, że prace tej komisji nie poszły na marne, jeżeli Ania Kryńska powróci tu, do tego mieszkania, i będzie ono wyglądało tak, jak wyglądało, gdy je opuszczała – powiedziała Andruszkiewicz. Przypomniała tu historię eksmitowanej Anny Kryńskiej, którą robotnicy firmy władającej tą nieruchomością chcieli wynieść „na prześcieradłach z mieszkania”.

Szekspir pod gwiazdami

Ewa Andruszkiewicz sama jest mieszkanką kamienicy zreprywatyzowanej i dopiero po czterech latach zorientowała się, że ma do czynienia nie ze spadkobiercami tej nieruchomości, ale „z bardzo groźną mafią”. Od stycznia 2009 roku jest działaczką Warszawskiego Stowarzyszenia Lokatorów i „stara się trzymać rękę na pulsie”. Przyznaje,
że była obserwatorem tysięcy tragedii ludzkich z powodu reprywatyzacji.

-Właściwie to w każdej zwróconej kamienicy ktoś umierał na „reprywatyzację” – podkreśla Andruszkiewicz.

[related id=38913]W rozmowie również o kolejnej warszawskiej ukradzionej nieruchomości, której „właściciel psychopata” robi z siebie ofiarę.

MoRo

Szekspir pod gwiazdami

Cały Poranek WNET

Wywiad z Ewą Andruszkiewicz w części siódmej Poranka WNET

Ewa Andruszkiewicz – reprezentant strony społecznej w Komisji do spraw usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich wydanych z naruszeniem prawa.

Przeczytaj więcej

„Miasto nie powinno zarabiać na wolontariacie”. Osiedle Jazdów walczy o przetrwanie
„Miasto nie powinno zarabiać na wolontariacie”. Osiedle Jazdów walczy o przetrwanie
„Męczennik” Chamenei, chaos Bliskiego Wschodu, upadek mitu potęgi USA? Felieton na zimno Tomasza Wybranowskiego
„Męczennik” Chamenei, chaos Bliskiego Wschodu, upadek mitu potęgi USA? Felieton na zimno Tomasza Wybranowskiego
Niepełnosprawność to nie koszt. „Największą barierą wciąż jest system – i nasze myślenie”
Niepełnosprawność to nie koszt. „Największą barierą wciąż jest system – i nasze myślenie”