W Czerwińsku w Poranku WNET gościł Ryszard Gortat, były wójt tej gminy, którą przed wojną zamieszkiwała duża społeczność żydowska. W czasie okupacji większość miejscowych Żydów została wymordowana przez Niemców. Niektórzy dzięki pomocy Polaków ocaleli.
Wśród polskich rodzin, które się do tego przyczyniły, byli dziadkowie Ryszarda Gortata oraz jego ojciec Henryk. To oni, narażając życie swoje i całej swojej rodziny – w Generalnej Guberni za udzielanie pomocy Żydom groziła kara śmierci – uratowali Miriam Glickman.
W październiku 1942 roku, w czasie likwidacji czerwińskiego getta, gdzie znajdowało się około 3 tysiące Żydów, nielicznym udało się uciec. Zbiegła też rodzina Glickmanów – małżeństwo z dwojgiem dzieci, Chaimem i Miriam.
Początkowo uciekinierzy znaleźli schronienie w pieczarze grobowca miejscowego ziemianina na lokalnym cmentarzu. Po pożywienie dzieci chodziły do dziadków Ryszarda Gortata i jego ojca. Jeszcze niedawno w grobowcu, w którym się schronili, były naczynia przez nich pozostawione.







