Szefem bandy był Kongijczyk Guerlin Butungu, który nie okazuje żadnej skruchy – donoszą włoscy śledczy.
Przebywał we Włoszech legalnie po tym, jak złożył wniosek o azyl (przypłynął z Afryki na Lampedusę w 2015 r.). Ośrodek dla uchodźców opuścił dwa miesiące temu. Porzucił legalne zatrudnienie i odrzucił propozycje pracy, które mu oferowano, ale zdjęcia na Facebooku wskazywały, że wyjątkowo dobrze mu się powodziło. Prawdopodobnie stworzył grupę przestępczą, która kradła komórki, portfele i biżuterię turystom. Składała się z imigrantów lub ich potomków.
Włoskie media są zgodne: stanowi on dowód na klęskę programu integracji.
Polscy internauci o czym donosił już dziennik Fakt sprawdzili wiek rzekomego 20-latka. Wynik programu rozpoznającego wiek Kongijczyka to 30 lat.




