[related id=”25483″]W Poranku WNET nadawanym z Sejn Wojciech Jankowski rozmawiał z wiceministrem spraw wewnętrznych Jarosławem Zielińskim, posłem z Podlasia.
Gość opowiedział o projekcie ustawy, na mocy którego Biuro Ochrony Rządu zostanie zastąpione Służbą Ochrony Państwa. Projekt został przyjęty przez rząd i trafi teraz do Sejmu. Jego celem jest stworzenie nowoczesnej służby skutecznie reagującej na współczesne zagrożenia. SOP ma nie tylko odpowiadać na nie, ale również im zapobiegać. Dlatego według projektowanych przepisów SOP będzie miała możliwość prowadzenia czynności operacyjno-rozpoznawczych, czego obecnie brakuje BOR.
Prowadzony będzie nabór do nowej służby, zresztą już teraz trwa nabór do BOR. W SOP będzie jednak nowy sposób angażowania pracowników. Zatrudnieni wcześniej w BOR, jeśli będą spełniać kryteria, otrzymają propozycje kontynuacji pracy po zmianach. Istotną nowością będzie możliwość przenoszenia do SOP pracowników z innych służb, na przykład z policji. BOR był pod tym względem hermetyczny.
Reforma motywowana jest licznymi nieprawidłowościami w BOR. W opinii Jarosława Zielińskiego szczególnie na działanie BOR kładzie się cieniem to, co się działo podczas katastrofy smoleńskiej i zaraz po niej. Charakterystyczne było, że ówczesny szef BOR gen. Marian Janicki po katastrofie smoleńskiej nie tylko, że nie został odwołany, ale awansował.



