W ostatniej rozmowie w Poranku WNET nadawanym z Warszawy w dzień 73. rocznicy wybuchu powstania warszawskiego Piotr Dmitrowicz rozmawiał z pisarką Agnieszką Cubałą, która opowiedziała o codzienności żołnierzy walczących w powstaniu oraz o różnych postawach i emocjach ludności cywilnej.
Powstańcy musieli zmagać się z wieloma mniej i bardziej prozaicznym problemami. Jednym z nich był na przykład problem braku wody. Niemcy w połowie sierpnia odcięli do niej dostęp. Jeden z powstańców wspominał, że miał na cały dzień jeden litr wody – tyle musiało mu starczyć, żeby się napić i zadbać o higienę. Dostępność wody, żywności, ubrań i przede wszystkim niepokój o los najbliższych towarzyszyły walczącym w powstaniu na co dzień. [related id=32778]
Na początku powstania była radość, euforia, chęć wyrównania rachunków z Niemcami. Nie było przy tym wątpliwości, czy walczyć. Dziwić mogą dzisiaj stawiane młodym Polakom pytania, czy poszliby do powstania warszawskiego – Polacy 73 lata temu nie wahali się.



