Trybunał Sprawiedliwości UE podjął w piątek wstępną decyzję o natychmiastowym nakazie wstrzymania wycinki Puszczy Białowieskiej – poinformowała PAP rzeczniczka Trybunału Holly Gallagher. Dodała, że jest to środek tymczasowy.
Rzecznik Ministerstwa Środowiska Aleksander Brzózka powiedział, że do resortu nie wpłynął żaden oficjalny dokument w tej sprawie. „Jak tylko taki dokument otrzymamy, to oczywiście odniesiemy się do niego” – napisał w oświadczeniu.
Z kolei, polski dyplomata w Brukseli powiedział PAP, że decyzja Trybunału Sprawiedliwości UE oznacza, że jeśli Polska nie wstrzyma wycinki w Puszczy Białowieskiej, to grożą nam kary. Źródło dodało, że jak dotąd stałe przedstawicielstwo RP w Brukseli nie otrzymało oficjalnej decyzji Trybunału.
„Z prawnego punktu widzenia, w momencie odebrania decyzji musimy natychmiast wstrzymać wycinkę. W uproszczeniu mówiąc, jeśli tego nie zrobimy, grożą nam kary finansowe: Komisja Europejska może uruchomić wtedy procedurę o naruszenie prawa unijnego, potem sprawa może trafić do Trybunału i w ostatecznym rozrachunku grożą nam kary finansowe” – powiedziało źródło.
Polska ma do 4 sierpnia czas na reakcję na zarzuty Komisji Europejskiej
Źródło PAP przypomniało, że zgodnie z wcześniejszą decyzją Trybunału, Polska ma do 4 sierpnia czas na reakcję na zarzuty Komisji Europejskiej wobec wycinki. „Dziś Trybunał wydał tymczasową decyzję o natychmiastowym nakazie wstrzymania wycinki, a po otrzymaniu odpowiedzi Polski, Trybunał podejmie decyzję, czy podtrzymuje swoją dzisiejszą decyzję, czy też nie” – podało źródło.



