„Na drodze do demokracji niektórzy pojawiają się pierwsi, podczas gdy inni trochę później, ale wszyscy ostatecznie tam się znajdą” – napisała w niedzielę na swoim profilu na Facebooku prezydent Tajwanu Caj Ing Wen.
„Świat, włączając w to Tajwan, czeka na świt w kontynentalnych Chinach” – dodała, odwołując się do przypadającej 4 czerwca 28. rocznicy krwawego stłumienia studenckich protestów na placu Tiananmen. Prezydent zaapelowała do chińskich władz, by „czwórki i szóstki” nie były już sprawami drażliwymi. [related id=”21237″]
Z okazji rocznicy wydarzeń z 4 czerwca 1989 r. chińska cenzura nie pozwala na wspominanie rocznicy i usuwa z internetowych serwisów oraz z treści prywatnych rozmów prowadzonych za pośrednictwem chińskich komunikatorów wszelkie wzmianki nawiązujące do liczbowego formatu daty 4 czerwca („czwórka” i „szóstka) 1989 r.
Caj Ing-wen zaproponowała także Pekinowi wspólne działanie, by w Chinach kontynentalnych wprowadzić pełną demokrację. „Jestem przekonana, że dzięki doświadczeniom Tajwanu Chiny kontynentalne mogłyby zmniejszyć trudności związane z demokratycznymi reformami” – napisała na Facebooku.


