Do tej pory byliśmy znani głównie z działań historycznych – pomagaliśmy w sprowadzaniu szczątków polskich oficerów, pułkownika Ignacego Matuszewskiego i majora Henryka Floyara-Rajchmana, budowaliśmy pamięć o powstańcach warszawskich. Chcemy także realizować strategię polskiego rządu, w której zawiera się opieka biznesu nad sportem. Za sprawą tej pomocy młodzież może zająć się sportem i osiągać wyniki ku chwale kraju – mówił Piotr Woyciechowski – prezes Zarządu Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych podczas uroczystości podpisania umowy z Polskim Związkiem Zapaśniczym.
Zapasy od dziesięcioleci stanowiły jedną z najmocniejszych stron polskiego sportu. Zawodnicy tej dyscypliny przywozili medale i nagrody z najważniejszych imprez. Mimo tych zasług, Polski Związek Zapaśniczy – podobnie jak wiele innych związków sportowych – borykał się w III RP z problemami związanymi z niestabilną sytuacją finansową.
Ta sytuacja ulegnie zmianie dzięki Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych. PWPW wspomagać będzie rozwój zapasów zarówno na poziomie szkolenia młodych zawodników, jak i sportu profesjonalnego. Umowę podpisali prezes PWPW Piotr Woyciechowski i wiceprezes Polskiego Związku Zapaśniczego, Andrzej Wroński.

Prezes Piotr Woyciechowski, minister sportu Witold Bańka/foto: PAP
– Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych wspierać będzie dyscyplinę mającą ogromny potencjał. 26 medali olimpijskich dało polskim kibicom ogromną satysfakcję. Powstały Kodeks Dobrych Praktyk Sponsoringowych ma pomagać przy wsparciu spółek Skarbu Państwa w rozwoju przynoszących sukcesy dyscyplin sportu. Resort angażuje się w stworzenie warunków popularyzacji zapasów, zwłaszcza wśród dzieci i młodzieży – powiedział po podpisaniu umowy minister sportu i turystyki Witold Bańka.


