Syryjscy rebelianci zaczęli w poniedziałek opuszczać jedno z oblężonych przez siły rządowe przedmieść Damaszku – poinformowały państwowa telewizja i Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka. Ewakuacja jest elementem wcześniejszego porozumienia z władzami Syrii.
Obserwatorium podaje, że o świcie na miejscu pojawiły się autokary, do których wsiadły setki rebeliantów wraz z rodzinami. W najbliższych dniach ewakuowane mają być następne grupy bojowników – dodała organizacja, która ma siedzibę w Wielkiej Brytanii.
Barza, północno-wschodnie przedmieście Damaszku, znajduje się w pobliżu obszarów kontrolowanych przez rebeliantów. Od miesięcy toczą się tam zacięte walki między siłami rządowymi a bojownikami. W niedzielę w pobliżu Barzy wojska syryjskie przeprowadziły ofensywę – podało Obserwatorium.[related id=”15068″]
Tymczasem powiązane z Hezbollahem media poinformowały w poniedziałek, że do oblężonych przez rebeliantów miejscowościach Fua i Kefraja przyjechało kilka karetek Czerwonego Półksiężyca. W tych miejscowościach bronią się szyickie oddziały walczące po stronie Asada.



