Pierwszy wybuch, o którym informowano, nastąpił na stacji metra Siennaja Płoszczad’ – największym węźle przesiadkowym w petersburskim metrze. Łączą się tam trzy stacje kolei podziemnej. Stacja znajduje się na głębokości 55 metrów.
Telewizja Rossija 24 pokazała wagon z wyrwanymi drzwiami, zakrwawionych ludzi i zadymiony peron. Przedstawiciel rosyjskiej prokuratury generalnej, Aleksandr Kuriennoj, w wypowiedzi przekazanej przez media uznał wybuch za zamach terrorystyczny.
– W najbliższym czasie razem z kolegami z organów ścigania będziemy pracować nad tym, by zminimalizować następstwa tego aktu terrorystycznego, a także wyjaśnić wszelkie okoliczności, które pomogły w jego przeprowadzeniu – powiedział portalowi RBK.



