Od początku program był zapowiadany jako prodemograficzny. Korzysta z niego 2 mln 560 tys. rodzin i wydaje się, że cel częściowo został osiągnięty, ponieważ w ubiegłym roku urodziło się o 17 tysięcy więcej dzieci, niż przewidywał GUS. Na ostateczne potwierdzenie skuteczności tego programu trzeba jednak jeszcze poczekać.
Program bez wątpienia ma wymiar socjalny. Coraz mniej osób korzysta ze świadczeń z pomocy społecznej, takich jak zasiłki okresowe czy celowe, i z pomocy w postaci dożywiania. W stosunku do roku poprzedniego jest to spadek 10-procentowy.
Świadczenie z programu w wysokości 500 zł przysługuje niezależnie od dochodu na drugie i kolejne dziecko do ukończenia przez nie 18 roku życia. W przypadku rodzin z dochodem poniżej 800 złotych netto na osobę lub 1200 złotych netto, gdy rodzina wychowuje dziecko niepełnosprawne, wsparcie można otrzymać także na dziecko pierwsze lub jedyne.
[related id=”9711″]Przed zwycięstwem Prawa i Sprawiedliwości w wyborach parlamentarnych program był krytykowany jako nierealny ze względu na fundusze państwa. Dzisiaj ci sami posłowie krytykują program jako wykluczający i zapowiadają, że gdy dojdą do władzy, program będzie obejmował każde dziecko.




