Na pytanie agencji prasowej, co sądzi o projektach „Europy różnych prędkości”, Fillon odpowiedział, że obecna sytuacja wyznacza UE cztery priorytety w związku z „Brexitem, który może być naśladowany przez inne państwa w momencie, gdy w niektórych krajach – łącznie z naszym – ekstremiści stoją u progu władzy, gdy narody odwracają się od Europy”.
Były premier Francji podkreślił, że uczestniczyć w tych priorytetowych programach będą „kraje, które na to przystaną”, a ich dobór odbywać się będzie „w sposób nieraniący dumy narodowej”.
Pierwszym z priorytetów – zdaniem Fillona – jest umocnienie zarządzania strefą euro. W tym celu kandydat centroprawicy proponuje „powołanie prawdziwego rządu ekonomicznego, całkowicie niezależnego od Komisji Europejskiej, do którego wejdą szefowie rządów i który będzie się zbierać co trzy miesiące”.
Fillon wskazał na konieczność ujednolicenia polityki fiskalnej w krajach euro. „Nie możemy być karłem politycznym i walutowym wobec konkurencji innych regionów świata”.



