Międzynarodową Nagrodę Literacką im. Zbigniewa Herberta przyznano w tym roku po raz piąty. Jak podano w poniedziałek, wyróżnieniem uhonorowano Breytena Breytenbacha, południowoafrykańskiego poetę, prozaika, eseistę oraz malarza, przeciwnika apartheidu, wieloletniego więźnia politycznego. Jury uznało, że połączenie walorów artystycznych jego twórczości oraz bezkompromisowej postawy moralnej, zaangażowania po stronie krzywdzonych, jest doskonałym wcieleniem postawy najbliższej Zbigniewowi Herbertowi, autorowi słynnych słów „Gniew twój bezsilny niech będzie jak morze/ ilekroć usłyszysz głos poniżonych i bitych”. Uroczystość wręczenia nagrody odbędzie się 25 maja w Warszawie.
Breytenbach jest – obok J. M. Coetzee’go – najbardziej znanym twórcą wywodzącym się z Republiki Południowej Afryki. Opublikował około 50 książek. Pierwszym tomem jego poezji opublikowanym po polsku był „Cały czas” (1980). W 2016 r. Breytenbach brał udział w Festiwalu im. Czesława Miłosza. Z tej okazji wydano zbiór „Refren podróżny. Wiersze wybrane”.
– Mój mąż zawsze podkreślał, że o formacie pisarza świadczy nie tylko jego talent, ale również, a może nawet przede wszystkim, charakter, moralna postawa. Jednemu ze swych młodszych kolegów dał nawet radę: „nigdy nie zabłądzisz, jeśli będziesz z tymi, których biją, i z tymi, których mniej”. Cieszę się, że w tym roku jury wybrało twórcę, który połączył wybitny talent z tak bezkompromisową postawą, opowiedzeniem się po stronie krzywdzonych – powiedziała Katarzyna Herbert, wdowa po poecie i założycielka fundacji jego imienia.[related id=”1530″ side=”left”]
Poeta urodził się 16 września 1939 r. w niewielkiej miejscowości Bonnievale w RPA. Studiował filologię oraz malarstwo na Uniwersytecie w Kapsztadzie. Na początku lat 60., coraz bardziej krytyczny wobec polityki apartheidu (brał udział w studenckich protestach przeciwko niedopuszczaniu do nauki czarnoskórej młodzieży afrykańskiej), ale też szukając dla siebie malarskiej drogi, wyjechał do Paryża. Tam w 1962 r. poznał Yolande Ngo Thi Hoang Lien, córkę ambasadora ówczesnego Wietnamu Południowego. Wzięli ślub, naruszając obowiązującą w RPA ustawę zabraniającą małżeństw mieszanych rasowo, co przyniosło im zakaz wjazdu do RPA.




