– Było to bardzo wiele drobnych środowisk, które układają się w archipelag – jak to powiedział prof. Zybertowicz. Trzeba tu przywołać takie postacie, jak Tomasz Łabuszewski czy Leszek Żebrowski. Dzień 1 marca był też dniem honorowania tych wszystkich, którzy odegrali pozytywną rolę w budowaniu pamięci historycznej Polaków, jak śp. Lech Kaczyński czy śp. Janusz Kurtyka – mówił gość Poranka Wnet.
Od sześciu lat świętujemy, także tu, w Warszawie, z inicjatywy Społecznego Komitetu Obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych w wielu zakątkach Warszawy, a także okolicznych powiatach. Do zeszłego roku była to inicjatywa spontaniczna i oddolna. Obecnie biorą w niej udział przedstawiciele najwyższych władz państwowych – kontynuował senator Żaryn.



