Uczestnik Rajdów Katyńskich o. Marek Kiedrowicz powiedział, że to dzięki Wiktorowi Węgrzynowi, mógł poznać kulturę kresów wschodnich. Podkreślił, że prezes Międzynarodowego Rajdu Motocyklowego Katyńskiego był urodzonym przywódcą, dzięki czemu pociągał za sobą całe rzesze ludzi: – On nie kalkulował, nie był rodzajem dyplomaty, który waży słowa. Wiktor był bardzo zwięzły i konkretny – wspominał.
Dodał przy tym, że to dzięki Węgrzynowi rajd motocyklowy wpływał na zażyłość relacji wszystkich uczestników patriotycznej wyprawy.





