Wiceszef MON: Budujemy armię, która w wypadku wojny ma zwyciężać. Obecność wojsk USA to tylko element strategii obronnej - WNET.fm
Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Wiceszef MON: Budujemy armię, która w wypadku wojny ma zwyciężać. Obecność wojsk USA to tylko element strategii obronnej

Polska Armia/ expresselblag CC0 Public Domain

Cieszymy się z przybycia wojsk amerykański, bo to jest wzmocnienie naszej obronność, ale wzmacniamy własne siły zbrojne, tworząc obronę terytorialną. Powiedział w Poranku Wnet prof. Wojciech Fałkowski

To nie jest obecność symboliczna, bo to jest bez mała 7 tysięcy żołnierzy razem z dowództwami, ze składami. W styczniu ubiegłego roku nikt nawet nie myślał, że będą jakiekolwiek wojska amerykańskie w Polsce – zaznaczył prof. Wojciech Fałkowski wiceminister obrony narodowej.

W sobotę odbędzie się na poligonie w Żaganiu oficjalne przywitanie wojsk Stanów Zjednoczonych w Polsce, którzy przyjeżdżają w ramach ustaleń podjętych na szczycie NATO w Warszawie. – To jest przekreślenie ustaleń podjętych w Jałcie – podkreślił w wypowiedzi dla Polskiego Radia Antoni Macierewicz.

Jak podkreślił prof. Fałkowski przybycie wojsk sojuszniczych, to tylko jeden z elementów podnoszenie naszych zdolności obronnych – Drugim procesem wzmacniania polskiej obronności, obok obecności wojsk amerykańskich, to jest stworzenie wojsk obrony terytorialnej. To jest zupełnie nowe podejść do obrony kraju, zakładający świadomość obywateli, oraz wyposarzenie ich w broń i stworzenie zupełnie nowej jakości obrony.

Zdaniem gościa Poranka Wnet stała, choć w zakresie rotacyjnym, obecność wojsk USA istotnie wpłynie na podniesienie zakresu bezpieczeństwa polski, ale podstawą jest zwiększanie własnej siły militarnej – Umiesz liczyć to licz na siebie. Cieszymy się z przybycia wojsk amerykański, bo to jest wzmocnienie naszej obronność, ale robimy swoje. Bo przyjazd wojsk amerykański to tylko jeden z elementów wzmocnienia naszych sił zbrojny obok utworzenie Wojsk Obrony Terytorialnej oraz modernizacja sił zawodowych.

Wiceszef MON podkreślił, że obecność wojsk USA jest ustalona z administracją Donalda Trumpa, którego stosunek do Rosji budził wątpliwości, czy będzie chciał podtrzymać zobowiązania podjęte na szczycie NATO w Warszawie – Przyjazd wojsk amerykańskich jest uzgodnione z administracją prezydenta-elekta. W grudniu było zamknięte seminarium Ministerstwa Obrony Narodowej z ludźmi z bezpośredniego otoczenia Donalda Trumpa.

Prof. Wojciech Fałkowski jednoznacznie podkreślił, że rząd Beaty Szydło szykuje armie, która w razie wojny na zwyciężać – O żadnej wojnie nie myślimy, myślimy o tym, że wojsko ma służyć do zabezpieczenia państwa i narodu. Jeżeli doszłoby do wojny, to mamy ten bój wygrać. To ma być wojsko zwycięskie. Do tego potrzebujemy trzech rzeczy. Po pierwsze świadomości patriotycznej społeczeństwa, po drugie wyposażenia w broń naszych żołnierzy i po trzecie solidarności i obecności sojuszników.

Storna Polska płaci za część infrastruktura, ale to amerykanie płacą za pobyt, za wyżywienie, za usługi. (…) Mamy przygotowaną jeszcze z czasów misji afgańskiej bardzo dobrą prelekcję o historii polskiej pod kątem wojska oraz cywilizacji polskiej. Chcemy ten pobyt nasycić również naszymi akcentami kulturowymi – podkreślił prof. Wojciech Fałkowski, wiceminister obrony narodowej.

 

ŁAJ

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook