Teraz na antenie:
Radio Wnet
Społeczeństwo

Jan Bogatko: Wciąż nie posiadamy wielu podstawowych informacji dotyczących przebiegu tragicznego zamachu w Berlinie.

-Nie wiadomo, jak się nazywa Polak, który został znaleziony w szoferce. Nie wiemy, w jaki sposób zginął. Kanclerz Merkel niespodziewanie też zachowuje milczenie - w Poranku Wnet mówił Jan Bogatko.

Nasz korespondent w Niemczech kontynuował swą relację: –  Policja zatrzymała 23 letniego Pakistańczyka, który przybył do Niemiec w sylwestra 2015 roku. Jednostka policyjna SEK podjęła operację na byłym lotnisku Tempelhof w Berlinie, gdzie obecnie znajduje się obóz dla uchodźców.

 

Wątek polski zajął w relacjach niemieckiej prasy niepokojąco dużo miejsca: – Informacja o polskich tablicach rejestracyjnych jest silnie eksponowana. Ludzie słuchający informacji pobieżnie słyszą: „polska ciężarówka wjechała w tłum na jarmarku”.To pasuje do obrazu pijanego polskiego kierowcy, który zboczył z trasy.

 

Nasz korespondent wskazywał ponadto, że zamach w Berlinie nie był zdarzeniem zaskakującym dla wszystkich: – Służby amerykańskie już przed kilkoma dniami przestrzegały przed wyjazdem do Niemiec, a szczególnie przed uczestnictwem w świątecznych jarmarkach.

AA

Autorzy:

Przeczytaj więcej

Karolina Romanowska ostro o decyzji Zełenskiego. „To policzek dla Polaków”
Karolina Romanowska ostro o decyzji Zełenskiego. „To policzek dla Polaków”
Emerytury dla artystów bez składek? Ekspert: Powiedzcie to dekarzowi po 45 latach pracy
Emerytury dla artystów bez składek? Ekspert: Powiedzcie to dekarzowi po 45 latach pracy
Polonez, tłumy i emocje w Hatfield. Polacy świętują dziedzictwo
Polonez, tłumy i emocje w Hatfield. Polacy świętują dziedzictwo