Teraz na antenie:
Radio Wnet
Kultura i media

Syn Franciszka Pieczki o sekretach ojca. Słowa Papieża, wnuczka i nowy sezon „Rancza”

„Dziadek, zagraj w Ranczu!” – to te słowa małej Alicji zmieniły wszystko. Piotr Pieczka w poruszającej rozmowie odsłania kulisy życia legendy polskiego kina. Ujawnia, jak wyglądały codzienne zakupy z uwielbianym aktorem, co usłyszał artysta od Jana Pawła II w Watykanie oraz co naprawdę rodzina sądzi o roli Daniela Olbrychskiego w kontynuacji kultowego serialu.
Syn Franciszka Pieczki o sekretach ojca. Słowa Papieża, wnuczka i nowy sezon „Rancza”

Franciszek Pieczka, Czterej Pancerni i Pies

Franciszek Pieczka pozostaje jedną z najbardziej ukochanych i szanowanych postaci polskiej kultury. Widzowie zapamiętali go jako wybitnego aktora teatru, filmu i radia, ale dla bliskich był przede wszystkim ciepłym ojcem i dziadkiem.

W poruszającej rozmowie na antenie Radia Wnet jego syn, Piotr Pieczka, odsłonił nieznane kulisy z prywatnego życia artysty. Zdradził m.in., jak wyglądała codzienność w ich wielopokoleniowym domu oraz co tak naprawdę zadecydowało o dołączeniu aktora do obsady serialu „Ranczo”.

Piotr Pieczka opowiada o swoim ojcu Franciszku Pieczce
25.07.2026
58 min
Piotr Pieczka opowiada o swoim ojcu Franciszku Pieczce

Prowadzący:

Wnuczka zmieniła decyzję aktora

Decyzja o wcieleniu się w postać Stacha Japycza wcale nie była dla Franciszka Pieczki oczywista. Aktor z reguły unikał długich tasiemców i preferował zamknięte produkcje fabularne.

Wtedy do akcji wkroczyła jego mała wnuczka Alicja. Dziewczynka uwielbiała oglądać telewizję w gabinecie dziadka i natychmiast zwąchała szansę na zobaczenie go w ulubionym projekcie.

– Dziadek, tylko pamiętaj, ty masz iść do „Rancza” – powtarzała mała Alicja.

Gdy producenci zadzwonili po raz kolejny, Franciszek Pieczka uległ namowom najmłodszej członkini rodziny.

– Wiecie, ja tak nie za bardzo chcę, no ale już mnie ta wnuczka tak ciśnie – tłumaczył ze śmiechem twórczym serialu.

Emocjonalne spotkanie w Watykanie

Wspomnienia syna aktora sięgają również wielkich kreacji filmowych. Jedną z najważniejszych była rola świętego Piotra w ekranizacji „Quo Vadis” w reżyserii Jerzego Kawalerowicza.

Franciszek Pieczka przygotowywał się do tej roli z niezwykłą dojrzałością duchową. Długo czytał, rozmawiał z duchownymi i rozmyślał nad uniwersalnym wymiarem swojej postaci.

Po uroczystej premierze w Watykanie doszło do wyjątkowego spotkania twórców z Papieżem. Ojciec Święty podszedł do polskiego aktora i skierował do niego słowa, które wywołały wielkie wzruszenie.

– Bardzo dziękuję za tę rolę, bo gdy Pan powoła pana na górę, w tłumie wszystkich świętych łatwiej panu będzie poznać postać świętego Piotra – powiedział Jan Paweł II.

Komentarz do nowego „Rancza”

W mediach regularnie powraca temat kontynuacji „Rancza” oraz wyboru Daniela Olbrychskiego, który ma dołączyć do rodu Japyczów. Wybór ten wzbudził sporo emocji wśród internautów.

Piotr Pieczka podchodzi do burzy medialnej ze spokojem i pełnym wsparciem dla wybitnego kolegi z branży swojego ojca.

– Mój tata też wszedł do tego serialu po panu Leonie Niemczyku. Teraz mamy pana Daniela i jestem naprawdę bardzo ciekawy, co pokaże i co wniesie w rozwój kolejnej części – zaznaczył Piotr Pieczka.

Syn artysty podkreślił, że cała rodzina kibicuje projektowi i czeka na efekty pracy ekipy filmowej.

– Pan Daniel Olbrychski to osoba o innym charakterze i innym temperamencie niż mój tata. Trzymamy kciuki i serduchem razem z całą rodziną jesteśmy za tym projektem – zadeklarował syn legendy.

Kultowa kwestia i „Czterej pancerni”

Postać Gustlika z „Czterech pancernych i psa” przyniosła Pieczce gigantyczną popularność. Co ciekawe, słynny śląski akcent oraz kultowe powiedzonka nie zawsze znajdowały się w pierwotnym scenariuszu.

Przełomowa i zapamiętana przez pokolenia Polaków kwestia powstała w wyniku czystej improwizacji na planie zdjęciowym.

– Pyrkosz, pyrkosz i nie jedziesz – palnął nagle Pieczka do ekranowego partnera, Witolda Pyrkosza, gdy ciężarówka nie chciała odpalić.

Reżyser zachwycił się tym tekstem i natychmiast zostawił go w ostatecznym montażu. Filmowy Gustlik stał się ulubieńcem publiczności, a tłumy na spotkaniach autorskich liczyły dziesiątki tysięcy fanów.

Dwugodzinne zakupy w Falenicy

Jak wyglądało codzienne życie u boku tak znanej osobistości? Rodzina Pieczków mieszkała w podwarszawskiej Falenicy, gdzie aktor cieszył się ogromną sympatią i autorytetem sąsiadów.

Zwykłe wyjście po pieczywo zamieniało się w długie spotkanie ze społecznością lokalną. Mieszkańcy szukali u artysty nie tylko pamiątkowego uścisku dłoni, ale przede wszystkim życiowych porad.

– Wyjście po dwie kajzerki i butelkę mleka przeciągało się nawet do dwóch godzin – wspominał ze śmiechem Piotr Pieczka.

Sąsiedzi przychodzili z osobistymi problemami i pytali artystę o zdanie w sprawach rodzinnych czy moralnych.

– Tata po chwili zastanowienia mówił jedno lub dwa zdania. Widziałem wtedy w oczach tych ludzi błysk i odpowiedź na pytania, które nurtowały ich przez całe życie – opowiadał syn aktora.

Otwartość na hip-hop i technologię

Franciszek Pieczka wyróżniał się ogromną ciekawością świata. Do ostatnich lat życia śledził nowinki techniczne, interesował się nowymi komputerami, smartfonami oraz nowymi trendami muzycznymi.

Aktor nigdy nie krytykował młodego pokolenia i potrafił dostrzec wartość nawet w gatunkach muzycznych wykraczających poza jego osobiste upodobania.

– Nie ma złych czasów, są tylko czasy przez nas niezrozumiałe – powtarzał z przekonaniem swoim dzieciom.

Syn zdradził, że artysta potrafił z uwagą przysłuchiwać się utwór z gatunku hip-hopu i szukać w nich autentycznego przekazu młodych twórców.

– Gdy słuchał hip-hopu, widział w tym potencjał i to, co ci młodzi ludzie chcą przekazać. Nigdy nie mówił, że coś mu się nie podoba – sprecyzował Piotr Pieczka.

Pamięć o legendzie w Godowie

Pamięć o wybitnym artyście pozostaje niezwykle żywa. Rodzina oraz lokalna społeczność dbają o to, by kolejne pokolenia pamiętały o bogatym dorobku Franciszka Pieczki.

Już 8 sierpnia w rodzinnej miejscowości aktora, Godowie na Śląsku, odbędzie się III edycja Filmowych Plenerów im. Franciszka Pieczki.

Wydarzenie przyciągnie miłośników kina i historii. Program obfituje w liczne atrakcje plenerowe, w tym pokazy grup rekonstrukcyjnych, widowiskową bitwę o Jasną Górę, obecność sokolników oraz biegi rekreacyjne.

Uczestnicy będą mogli odwiedzić autentyczne miejsca związane z dzieciństwem artysty – kościół, w którym grał na organach, oraz malownicze ścieżki kultowego Żelaznego Szlaku Rowerowego.

Autorzy:

Opracowanie:

Przeczytaj więcej

Federacja Fantastyki Feniks zaprasza na Wakacje z Fantastyką
Federacja Fantastyki Feniks zaprasza na Wakacje z Fantastyką
Muzyczna podróż do Hiszpanii. Debiutanckie albumy Julii Kalinowskiej i Szymona Soliwody
Muzyczna podróż do Hiszpanii. Debiutanckie albumy Julii Kalinowskiej i Szymona Soliwody
Film o Violetcie Villas jeszcze w tym roku. Metamorfoza Sandry Drzymalskiej przyciąga uwagę
Film o Violetcie Villas jeszcze w tym roku. Metamorfoza Sandry Drzymalskiej przyciąga uwagę