Teraz na antenie:
Radio Wnet
Wiadomości

Wielka Brytania bez dowodów osobistych. Andy Burnham nie chce zmian

Andy Burnham, który obejmuje stanowisko premiera Wielkiej Brytanii, najprawdopodobniej zablokuje pomysł wprowadzenia dokumentów tożsamości dla mieszkańców kraju. Zdaniem analityka dr. Przemysława Biskupa to decyzja, która dobrze wpisuje się w brytyjskie podejście do wolności obywatelskich.
Wielka Brytania bez dowodów osobistych. Andy Burnham nie chce zmian

Londyn | fot.: alevision.co, Unsplash,

Andy Burnham, który obejmuje urząd premiera Wielkiej Brytanii, prawdopodobnie nie poprze pomysłu wprowadzenia obowiązkowych dokumentów tożsamości. Jak wynika z zapowiedzi komentowanych przez dr. Przemysława Biskupa, analityka do spraw Wielkiej Brytanii, nowy szef rządu może zdecydować o całkowitym odrzuceniu tego projektu.

Dla wielu Polaków brak dowodu osobistego w Wielkiej Brytanii może wydawać się zaskakujący. Brytyjski system od lat opiera się jednak na zupełnie innym podejściu do kwestii identyfikacji obywateli.

„Brak słów” – Mariusz Woźniak o interwencji brytyjskiej policji w sprawie 18 – letniego Henry Nowaka
„Brak słów” – Mariusz Woźniak o interwencji brytyjskiej policji w sprawie 18 – letniego Henry Nowaka

B. współpracownik brytyjskiej policji Mariusz Woźniak przybliża sprawę zabójstwa 18 – letniego Polaka i szokującej inter…

Wielka Brytania bez dowodów osobistych

W przeciwieństwie do Polski mieszkańcy Wielkiej Brytanii nie mają obowiązku posiadania dowodu osobistego. Nie istnieje również obowiązek meldunkowy, który wskazywałby oficjalne miejsce zamieszkania każdego obywatela.

Jak tłumaczył w rozmowie dr Przemysław Biskup, jest to element głęboko zakorzeniony w brytyjskiej kulturze politycznej.

„W Wielkiej Brytanii nie tylko nie ma dowodów osobistych, nie ma też obowiązku meldunkowego. Ludzie w ogóle nie muszą mieć oficjalnego adresu”.

Zdaniem eksperta takie rozwiązania od wielu lat są postrzegane jako część brytyjskiego rozumienia wolności osobistych.

„To jest coś, co wydaje mi się od niemal 200 lat jest bardzo ważnym punktem w definiowaniu przez Brytyjczyków pewnego poziomu wolności osobistych i swobód obywatelskich”.

Junarmia. Rosja wprowadza w szkołach „program ludobójczy”. Prof. Ponomariow: Uczą młodzież nienawiści do Polaków
Junarmia. Rosja wprowadza w szkołach „program ludobójczy”. Prof. Ponomariow: Uczą młodzież nienawiści do Polaków

Władze na Kremlu nie tylko szykują społeczeństwo na długą wojnę z Zachodem, ale i wychowują nowe pokolenie w ślepej agre…

Andy Burnham odrzuci pomysł dowodów?

Pomysł stworzenia brytyjskich dokumentów tożsamości powracał w debacie publicznej wielokrotnie. Zwolennicy argumentowali, że takie rozwiązanie mogłoby pomóc między innymi w walce z nielegalną migracją oraz ułatwić identyfikację osób przebywających na terenie kraju.

Andy Burnham ma jednak skłaniać się ku odrzuceniu tego rozwiązania. Według komentatorów politycznych nowy premier uważa, że środki przeznaczone na taki system powinny zostać wykorzystane w innych obszarach, między innymi na wsparcie gospodarki i społeczeństwa.

Węgry zmieniają reguły gry. Prof. Grosse: To wykracza poza standardy demokracji
Węgry zmieniają reguły gry. Prof. Grosse: To wykracza poza standardy demokracji

Czy na Węgrzech trwa polityczna rewolucja? Zdaniem prof. Tomasza Grossego działania nowego rządu nie mieszczą się już w …

Polityczny koszt zmian

Dla nowego premiera decyzja w sprawie dowodów osobistych ma również wymiar polityczny. Partia Pracy próbuje odzyskać zaufanie wyborców, a Burnham będzie musiał znaleźć równowagę między własnym programem a oczekiwaniami społecznymi.

Dr Przemysław Biskup zwraca uwagę, że ewentualne wycofanie się z projektu byłoby politycznie zrozumiałe, ponieważ podobne pomysły od lat budzą w Wielkiej Brytanii duży sprzeciw.

„Jeśli tak się stanie, że on wrzuci ten projekt do kosza, to wydaje mi się, że powody dla tego są dosyć oczywiste, uwzględniwszy naprawdę wysoki poziom sprzeciwu społecznego wobec takich pomysłów”.

Wolność obywatelska kontra bezpieczeństwo

Debata o dowodach osobistych w Wielkiej Brytanii pokazuje szerszy konflikt: między potrzebą większej kontroli państwa a ochroną prywatności obywateli.

Dla części polityków dokumenty tożsamości są narzędziem zwiększającym bezpieczeństwo. Dla przeciwników oznaczają jednak zbyt dużą ingerencję państwa w życie mieszkańców.

Andy Burnham, wybierając drugą stronę tego sporu, może podkreślić swój wizerunek polityka wywodzącego się z północnej Anglii — bliższego codziennym problemom obywateli niż administracyjnym rozwiązaniom tworzonym w Londynie.

Decyzja nowego premiera będzie jednym z pierwszych sygnałów pokazujących, w jakim kierunku zamierza poprowadzić Wielką Brytanię.

Przeczytaj więcej

Milion widzów we Francji nie może się mylić! „Camino dla opornych” – przedpremierowo w Polsce już 26 lipca
Milion widzów we Francji nie może się mylić! „Camino dla opornych” – przedpremierowo w Polsce już 26 lipca
Wojciechowska van Heukelom ostro o obozie Morawieckiego. „To jest gra do bramki Donalda Tuska”
Wojciechowska van Heukelom ostro o obozie Morawieckiego. „To jest gra do bramki Donalda Tuska”
Michał Karnowski: Prawdziwy kryzys ma dziś Donald Tusk. „Na prawicy rosną młode wilki”
Michał Karnowski: Prawdziwy kryzys ma dziś Donald Tusk. „Na prawicy rosną młode wilki”