„Nowy Romantyzm” na Krakowskim Przedmieściu. Malarstwo olejne i słowiańskie motywy w Warszawie
W Warszawie, w kamienicy przy Krakowskim Przedmieściu 79 (pierwsze piętro), tuż obok redakcji Radia Wnet, prezentowana jest wystawa „Nowy Romantyzm”. To wspólny projekt duetu artystycznego: Agnieszki Trojanowskiej oraz Jakuba Kujawy. Prace prezentowane są w historycznych wnętrzach kamienicy, co wpływa na ich odbiór przez zwiedzających.
„Bardzo się cieszę, że po tylu latach udało nam się tę wystawę wspólnie stworzyć i te obrazy między sobą korespondują”
– mówi na antenie Radia Wnet Agnieszka Trojanowska.
„Nie jest to takie oczywiste na pierwszy rzut oka, że prezentujemy prace dwóch różnych artystów”
– dodaje.
Nagość i słowiańskie legendy
Prace charakteryzują się mroczną, stonowaną estetyką. Dominują na nich postacie ludzkie, w większości nagie lub półnagie. Autorka zaznacza jednak, że nagość na jej płótnach to przede wszystkim symbol wewnętrznej siły i energii.
W twórczości obojga autorów silnie zaznaczają się nawiązania do słowiańskich legend i mitologii. Jednym z kluczowych dzieł jest obraz przedstawiający jelenia z płonącymi świecami na porożu. W tym przypadku artystka zastosowała specyficzny zabieg techniczny polegający na ukryciu jaskrawych barw pod stonowaną warstwą zewnętrzną.
„Sam proces podmalowania szarego, stonowanego obrazu z jeleniem był wściekle fioletowo-zielony”
– wyjaśnia Agnieszka Trojanowska.
„Ten kolor tam jest, ukryty pod spodem, i mocno oddziałuje na światło, które widzi widz” – dodaje.
AI a tradycyjne malarstwo
Podczas wywiadu Trojanowska odnosi się także do kwestii wykorzystania nowych technologii w procesie twórczym. Przyznaje, że próbowała używać generatorów sztucznej inteligencji do planowania ułożeń postaci czy testowania kolorów.
„To nigdy nie było to, co miałam w głowie”
– wskazuje malarka.
„Cieszę się, że pokazaliśmy sztukę, która jest bezpośrednio na płótnie. To tradycyjny olej i farba”
– podsumowuje.
Od tatuażu do malarstwa
Zarówno Agnieszka Trojanowska, jak i Jakub Kujawa są absolwentami Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu. Poza malarstwem oboje zajmują się zawodowo artystycznym tatuażem.
Przenoszenie technik malarskich na ludzką skórę pozwala im łączyć te dwie dziedziny. Artyści często projektują wzory bezpośrednio na ciele klientów, rezygnując z gotowych szablonów. Wystawa przy Krakowskim Przedmieściu 79 zmierza do końca, a autorzy zapowiadają już kolejne wspólne projekty artystyczne, które będzie można śledzić w ich mediach społecznościowych.