Teraz na antenie:
Radio Wnet
Świat

Kijów gra ponad stan? Niezwykle mocne ostrzeżenie. „Niemcy porzucą Ukrainę dla Moskwy”

Niemieccy politycy tylko czekają na moment, w którym będą mogli odnowić biznesowe relacje z Kremlem, a Kijów popełnia strategiczny błąd, stawiając na Berlin zamiast na Warszawę. Piotr Naimski rysuje czarny scenariusz dla naszych wschodnich sąsiadów. Jeśli Ukraina stanie się przeszkodą dla niemieckich interesów z Rosją, Berlin bez wahania zostawi ją na pastwę losu.
Kijów gra ponad stan? Niezwykle mocne ostrzeżenie. „Niemcy porzucą Ukrainę dla Moskwy”

Wołodymyr Zełenski, fot. flickr.com/IAEA Imagebank, CC BY 2.0

Szok na zapleczu Kremla

Wojna w Ukrainie brutalnie wkracza na terytorium agresora. Spektakularne ataki ukraińskich dronów paraliżują kolejne rosyjskie rafinerie i bazy paliwowe, zmuszając Rosjan do stania w wielogodzinnych kolejkach na stacjach benzynowych. Największy szok wywołał jednak niedawny, precyzyjny cios w rafinerię w Omsku, położoną aż 2500 kilometrów od linii frontu.

– Te ataki są możliwe dzięki współpracy Ukraińców z Amerykanami – podkreślił w rozmowie z Radiem Wnet Piotr Naimski, były minister i ekspert ds. bezpieczeństwa.

– Trudno sobie wyobrazić, żeby te ataki były możliwe bez informacji wywiadowczych, amerykańskich i bez faktycznie rzecz biorąc zgody amerykańskiej na ataki na terytorium Federacji Rosyjskiej – dodał Piotr Naimski.

Ekspert zauważył, że ukraińskie drony uderzają w najbardziej newralgiczne punkty zaopatrzeniowe Rosjan. Co więcej, skutecznie zakłócają dostawy żywności i sprzętu na okupowany Krym, co wywołuje potężny nacisk na rosyjskie dowództwo.

Czy Rosja przegrywa?

Sukcesy Kijowa wywołują na Zachodzie falę optymizmu, z którego chętnie korzysta ukraińska machina informacyjna. Piotr Naimski przestrzega jednak przed wyciąganiem pochopnych wniosków i uleganiem złudzeniom, że Federacja Rosyjska jest już na kolanach.

– Z pytań pana redaktora przebija takie przekonanie albo podejrzenie, że Rosja przegrywa tę wojnę. Otóż byłbym daleki od takich wniosków – zaznaczył ekspert.

Zdaniem byłego ministra, propaganda stanowi kluczowy element prowadzenia działań wojennych, dlatego Kijów nagłaśnia każde udane uderzenie. Rzeczywistość na froncie jest jednak znacznie bardziej skomplikowana.

– Od tego do stwierdzenia, że Rosja w wojnę z Ukrainą, wywołaną przez siebie wojnę, przegrywa, myślę, że jest jeszcze bardzo daleko, niestety – ocenił Piotr Naimski.

Fatalna pomyłka Kijowa

Na mapie geopolitycznej dochodzi obecnie do głębokich przesunięć. Coraz wyraźniej zarysowuje się również pęknięcie na linii Warszawa-Kijów. Ukraińskie elity coraz mocniej akcentują, że ich kluczowym partnerem w Europie stają się Niemcy, co zdaniem Naimskiego jest przejawem niebezpiecznej gry ponad stan.

– Niemcy chcą odnowienia, odmrożenia stosunków z Moskwą. Chcą przywrócenia swoich dobrych relacji z Federacją Rosyjską – przypomniał Piotr Naimski.

Zdaniem byłego urzędnika, Kijów nie rozumie cynizmu niemieckiej dyplomacji. Niemiecka polityka od lat dąży do powrotu do modelu „business as usual” z Moskwą, a ukraińskie aspiracje mogą zostać szybko poświęcone na ołtarzu tych interesów.

– Jeżeli przeszkodą na drodze do tych dobrych stosunków z Federacją Rosyjską będzie Ukraina, to porzucą Ukrainę. Ukraińcy chyba tego nie rozumieją – ostrzegł ekspert.

Trudny cień Wołynia

Budowanie nowych relacji z Kijowem po zakończeniu konfliktu będzie wymagało od Polski twardego i pragmatycznego podejścia. Stosunki polsko-ukraińskie obciążone są historycznymi zaszłościami, o których Warszawa nie może zapomnieć w imię rzekomej poprawności politycznej.

– Konflikt polsko-ukraiński nie jest nowym elementem. Jest starym elementem i wystarczy przywołać rocznicę Wołynia – przypomniał Piotr Naimski.

Ekspert uważa, że temat ten stale wisi nad relacjami obu państw i stanowi fundament podmiotowej polityki historycznej Polski.

– Pamięć o rzezi wołyńskiej to jest coś, co w tych stosunkach jest bardzo ważne i my o tym nie powinniśmy nigdy zapomnieć – podsumował były minister, wskazując, że warunkiem zdrowego partnerstwa jest pełne uznanie tego ludobójstwa przez ukraińskie władze.

Przeczytaj więcej

Ambasador Rwandy: Polska jest dla nas wyjątkowym partnerem
Ambasador Rwandy: Polska jest dla nas wyjątkowym partnerem
Marine Le Pen może wystartować w wyborach prezydenckich. Wyrok sądu apelacyjnego zmienia sytuację
Marine Le Pen może wystartować w wyborach prezydenckich. Wyrok sądu apelacyjnego zmienia sytuację
Francja w szoku. Marine Le Pen idzie va banque: „Nie będzie żadnej bransolety”
Francja w szoku. Marine Le Pen idzie va banque: „Nie będzie żadnej bransolety”