Norwegowie zatrzymali Brazylię
Norwegia od początku postawiła Brazylijczykom bardzo trudne warunki. Skandynawowie skutecznie bronili dostępu do własnej bramki, a jednocześnie potrafili wykorzystać swoje okazje w ataku. Szczególnie imponowała organizacja gry i konsekwencja w realizacji założeń taktycznych.
Jednym z największych bohaterów spotkania był Ørjan Nyland, który nie tylko obronił rzut karny, ale również wielokrotnie ratował swój zespół przed utratą bramki.
– Czapki z głów przed Norwegami. Przeciwstawili się sile ofensywnej Brazylijczyków, a Nyland miał swój najlepszy dzień w karierze. To był bohater bardzo nieoczywisty – ocenił Adrian Janiuk.

Erling Haaland znów udowodnił, że jest piłkarzem do zadań specjalnych. Gwiazdor Norwegii dwoma golami w końcówce meczu p…
Haaland zrobił swoje
Duży udział w awansie Norwegii miał również Erling Haaland, który ponownie potwierdził, że należy do najgroźniejszych napastników świata. Zdobył dwie bramki, a szczególnie druga z nich zrobiła duże wrażenie.




