Mieszkanka Lasków znajdujących się w gminie Bolesław opisywała tragiczne skutki „toksycznego potopu”, które dotykają codziennie zaniepokojonych obywateli. Problem trwa już kilka lat, a woda na terenie posesji działa wyniszczająco na domy – wszystko nam pęka – alarmuje rozmówczyni. Woda kopalniana jest wodą żrącą co zostało już wcześniej potwierdzone przez badania. Lęk o możliwość mieszkania w swojej posiadłości za rok wydaje się na ten moment niestety bardzo realny.
Potrzebne są natychmiastowe rozwiązania. Wody jest coraz więcej, a więc nie ma czasu do stracenia. Mieszkańcy boją się braku dachu nad głową, a deficyt jakichkolwiek działań władz potęguje niepokój.

– Mamy do czynienia z bezrefleksyjnym podejściem urzędników, którzy dają zielone światło na niszczenie środowiska, a pot…
„Obawiamy się, że stracimy dom”
Woda kopalniana stale znajdująca się na posesjach przekraczała wiele razy poziom gruntu, co destrukcyjnie działało na zamieszkiwany budynek – jesteśmy po badaniach drogoologicznych przez Państwowy Instytut Geologiczny w Sosnowcu i mamy stwierdzone, że konstrukcja domu w każdej chwili może ulec zmianie – informuje przerażona mieszkanka. Takich domów jest o wiele więcej, a pomoc nadal nie nadchodzi.
Mieszkańcy są bezradni
Rozmówczyni uwydatnia fakt, że dotknięci tragicznymi skutkami tej sytuacji pisali już do wszystkich możliwych ministerstw, wojewodów, a nawet do samego Prezydenta Karola Nawrockiego. Niestety prośby o pomoc okazały się daremne – zostaliśmy pozostawieni sami sobie, a tu są potrzebne ogromne pieniądze, żeby to wszystko uratować – mówi sfrustrowana mieszkanka.



