Leszek Kraskowski został zatrzymany 6 czerwca pod zarzutem nielegalnego posiadania broni gazowej i kierowania groźby pozbawienia życia komendanta policji z Piaseczna. Decyzją Sądu Rejonowego w Piasecznie został osadzony w areszcie tymczasowym. Datę rozpoznania zażalenia obrońców wyznaczono na 7 lipca. Jednak już w piątek prowadzący śledztwo prokurator Prokuratury Okręgowej w Warszawie zdecydował o uchyleniu izolacyjnego środka zapobiegawczego wobec dziennikarza.
Areszt uchylony. Jest poręczenie majątkowe
O decyzji tej poinformowała Prokuratura Okręgowa w Warszawie w komunikacie.
Jak czytamy w tej publikacji, postanowieniem z dnia 3 lipca 2026 r. Prokurator uchylił zastosowany wobec Leszka K. środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania zastosowany postanowieniem Sądu Rejonowego w Piasecznie z dnia 09.06.2026 r. i zastosował wobec tego podejrzanego środki zapobiegawcze o charakterze nie izolacyjnym w postaci:
- poręczenia majątkowego w kwocie 25.000 zł (dwadzieścia tysięcy złotych) poprzez wpłatę w terminie do 17 lipca 2026 r. tej kwoty na konto Prokuratury Okręgowej w Warszawie,
- dozór Policji z zobowiązaniem do stawiennictwa w KP Ursynów dwa razy w tygodniu,
- zakaz kontaktowania się z świadkami w sprawie,
- zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej na odległość mniejszą niż 100 metrów w okolicznościach innych niż podczas czynności procesowych z udziałem Policji, Prokuratury i Sądów,
- zakaz opuszczania kraju połączony z zatrzymaniem paszportu
Z komunikatu wynika, że ustalenia dowodowe dotyczące badania maila z pogróżkami nie pozwoliły jednoznacznie przypisać Leszkowi Kraskowskiemu jego autorstwa.




