Sytuacja polonijnych mediów za wschodnią granicą wydaje się być coraz bardziej niestabilna z powodu braku odpowiedniego finansowania. Skala budżetu na środowiska polskie na wschodzie, szczególnie te medialne, jest coraz niższa. Z roku na rok można zaobserwować spadek kwoty przeznaczonej na działanie tych środowisk. Całe zapotrzebowanie nie uszczęśliwiało nigdy wszystkich – ta kołdra jest nieustannie za krótka – ale środków jest coraz mniej, a „skala potrzeb wschodu jest jak gdyby niedostrzegana” – punktuje senator.

„Codziennie czekamy na komornika” – mówią działacze z Paryża. Konflikt o Dom Kombatanta budzi coraz większe emocje.
Jak wygląda sam podział tych wniosków?
Senatorzy otrzymują pierwsze rekomendacje płynące z biura spraw polonijnych Senatu Rzeczpospolitej. Następnie pochylają się nad rekomendacjami na Komisji Senackiej, trafiają do Prezydium Senatu. Jest decyzja któremu podmiotowi przyznać środki finansowe, a któremu nie. Tych wniosków jest wiele, a środków zbyt mało i to ten dysonans przyczynia się do nieprawidłowego dzielenia budżetu, a w konsekwencji do problemu z finansowaniem.
Potrzebne jest nagłośnienie problemu przez same media
Zdaniem Majera ważna jest rola mediów, które powinny głośno mówić o tym problemie, bo jego skala jest na prawdę spora. Już po początkowej krytyce sytuacji przez media Senat rozdzielił ponad 700 000 dodatkowych środków. Jak mówi senator to wciąż za mało jednak na pewno nagłośnienie tematu przez media byłoby pozytywne w skutkach.

Paweł Kukiz alarmuje, że polskie organizacje i media działające na Wschodzie znalazły się w bardzo trudnej sytuacji fina…
„Niedoszacowanie strategicznej funkcji mediów na Wschodzie”
Ryszard Majer podkreśla, że potrzebna jest decyzja, którym mediom na całym świecie trzeba pomagać. Kluczowe jest wybranie priorytetowych państw, które tej pomocy (porównując ich realną sytuację polityczną i finansową) potrzebują. „Każde słowo napisane i wypowiedziane w języku polskim jest dla nas bardzo ważne” – podkreśla rozmówca. Trzeba mieć jednak na uwadze to, że wschód powinien stać na piedestale zważając na wszelkie okoliczności społeczne, geopolityczne i polityczne.






