Koszmarny sen trwa
Po słabych występach na mundialach w Rosji i Katarze, nasi zachodni sąsiedzi postawili sobie za cel zajście jak najdalej. Grupa? Niezbyt trudna. Rywal w 1/16? Chyba łatwiejszego na papierze nie dało się wylosować. Już miały być zapowiedzi wielkiego hitu, który miał nas czekać w 1/8. Niemcy – Francja. Tymczasem na Niemcach nie zostawia się obecnie suchej nitki.
Paragwaj okazał się za silny. Sporo osób się nastawiało na to, że w kolejnej rundzie będzie mecz Niemców z Francją. Tymczasem się okazuje, że Niemców w tym turnieju nie ma. Tutaj chyba będzie mocne trzęsienie ziemi.
– podkreśla gość Studia Mundial.

Minionej nocy obyło się bez większych sensacji – każdy z faworytów, który był przewidywany do awansu, gra dalej. Zaprasz…
Brak odpowiedzialności w drużynie
Świat obiegła informacja o tym, że w trakcie serii „jedenastek” z ekipą Paragwaju, część zawodników kadry Niemiec…nie chciała strzelać rzutów karnych! Kapitan drużyny, Joshua Kimmich, prosił doświadczonego Leona Goretzkę, aby ten podszedł do wykonania rzutu karnego w 6. serii. Pomocnik odmówił i to dwukrotnie. Inni zawodnicy również rezygnowali z tej odpowiedzialności. Wreszcie do piłki podszedł Jonatan Tah, który w swojej karierze rzutu karnego jeszcze nie wykonywał. Efekt? Piłka posłana wysoko w trybuny i Niemcy jadą do domu.



