Dziurawa wanna Morawieckiego
Polska nominalnie aspiruje do miana światowej potęgi gospodarczej, znajdując się na obrzeżach grupy G20. Jednak suche wskaźniki ekonomiczne coraz mocniej rozjeżdżają się z codziennym komfortem życia mieszkańców. Maciej Wilk, prezes Fundacji Polskiego Rozwoju, używa w tym kontekście trafnego porównania.
– Jesteśmy dość dużą gospodarką, ale to rosnące PKB niespecjalnie przekłada się na zamożność i jakość życia w Polsce – zaznaczył Maciej Wilk.
Działacz przywołał metaforę użytą niegdyś przez Mateusza Morawieckiego, porównującą polskie PKB do strumienia wody wlewającego się do dziurawej wanny. Woda stale napływa, ale wanna się nie napełnia, ponieważ system jest nieszczelny. Efektem są lawinowo rosnące zadłużenie, kryzys w ochronie zdrowia, najdroższa energia elektryczna w Europie oraz zapaść w edukacji wyższej.

– Chcemy odebrać większość przywilejów i władzy z rąk polityków i skierować więcej odpowiedzialności w ręce obywateli – …
Selekcja negatywna posłów
Zdaniem Wilka, u podstaw problemu leży głęboka dysfunkcja polskiego systemu politycznego, który premiuje mierność zamiast profesjonalizmu. Najlepsi menedżerowie i fachowcy celowo unikają działalności publicznej, traktując ją jako obszar toksyczny. Sytuacji nie poprawia też system wynagradzania na Wiejskiej.





