Już 19 czerwca w Warszawie nadarzy się okazja, by poznać mniej znany obszar działalności tego twórcy. Muzeum Archidiecezji Warszawskiej otwiera przekrojową wystawę zatytułowaną „L’humanité” (Ludzkość), prezentującą kolekcję obrazów i rysunków artysty. O szczegółach ekspozycji oraz burzliwych losach malarza opowiada dr Piotr Bernatowicz – historyk sztuki, krytyk oraz kurator wystaw.
Śledztwo na nieludzkiej ziemi
Józef Czapski uniknął śmierci w Katyniu jako jeden z nielicznych polskich oficerów więzionych w Starobielsku. Gdy po układzie Sikorski-Majski w Związku Radzieckim zaczęła formować się polska armia, generał Władysław Anders powierzył mu misję poszukiwania zaginionych jeńców. Doceniając biegłą znajomość języka rosyjskiego oraz talenty dyplomatyczne malarza, generał wysłał go w głąb kraju, gdzie Czapski docierał bezpośrednio do urzędników i komendantów sowieckich obozów.
„Urzędnicy i naczelnicy łagrów bezczelnie twierdzili, że polscy oficerowie po prostu zapodziali się gdzieś na dalekiej północy i być może wkrótce dotrą do punktów zbornych”
– przypomina dr Piotr Bernatowicz




