Ekspert Ośrodka Studiów Wschodnich Wojciech Górecki podkreśla, że nie tylko partia Silna Armenia, ale i ugrupowanie innego ormiańskiego oligarchy Gagika Carukiana złożyła wniosek o unieważnienie wyborów. Zabrakło im kilkudziesięciu głosów, ponownie je przeliczono, jednak pewne jest to, że partia Paszyniana odniosła zwycięstwo. Uzyskał nieco poniżej 50% głosów.
Trudna sytuacja geopolityczna Armenii wymusiła zmienienie tradycyjnego kursu na prozachodni, ale ugrupowania polityczne pragną bardziej powrotu pod wpływy rosyjskie. Ekspert tłumaczy, że ogromną zaletą i siłą Pasziniana jest niewyprowadzanie swoich zwolenników na ulice
Paszynian bardzo konsekwentnie przeciąga Armenię na zachód, ale liczy się z realiami
mówi Górecki.





