Spór o Banderę nie pojawił się znikąd
Według Tadeusza Płużańskiego decyzja dotycząca patrona ukraińskiej jednostki wojskowej wpisuje się w dłuższy ciąg wydarzeń związanych z polityką historyczną prowadzoną przez część ukraińskich elit.
Publicysta zwracał uwagę, że od lat w Ukrainie pojawiają się inicjatywy upamiętniające Stepana Banderę i działaczy Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów, co regularnie wywołuje protesty po polskiej stronie.
– Co chwila powstają na Ukrainie pomniki Bandery i innych działaczy odpowiedzialnych za zbrodnie na Polakach. Jednocześnie od lat nie możemy doczekać się pełnej zgody na badania i ekshumacje ofiar ludobójstwa wołyńskiego – mówił.
Jego zdaniem przez lata ukraińskie władze przyzwyczaiły się do przekonania, że Polska będzie wspierać Ukrainę niezależnie od sporów historycznych.






