Teraz na antenie:
Radio Wnet
Świat

Sprawa Henry’ego Novaka wstrząsa Wielką Brytanią

Po wyroku za zabójstwo 18-letniego Henry’ego Novaka jego ojciec wygłosił przed sądem wstrząsające oświadczenie. Oskarżył policję, że zamiast ratować ciężko rannego syna, potraktowała go jak sprawcę i zakuła w kajdanki.
Sprawa Henry’ego Novaka wstrząsa Wielką Brytanią

Henry Nowak i jego morderca – Vickrum Digwa, fot. Hampshire police

Szekspir pod gwiazdami

Henry Novak nie żyje. Ojciec oskarża policję, Brytania pyta o prawdę

Sprawa śmierci 18-letniego Henry’ego Novaka wciąż wstrząsa Wielką Brytanią. Choć sąd skazał już Vikruma Digwę na dożywocie z minimalnym okresem odbywania kary wynoszącym 21 lat, rodzina zamordowanego studenta nie mówi o zamknięciu tej historii. W centrum ich pytań znajduje się dziś nie tylko sam zabójca, ale także działania policji, która – jak twierdzą bliscy – nie potraktowała Henry’ego jak ofiary śmiertelnego ataku, lecz jak podejrzanego.

W poruszającym oświadczeniu wygłoszonym po wyroku ojciec chłopaka, również Henry Novak, mówił o brutalnym odebraniu życia synowi, ale też o upokorzeniu, którego ten doznał już po ataku. „Życie Henry’ego zostało mu odebrane bezprawnie, w sposób brutalny i bez uzasadnienia” – podkreślił. Chwilę później dodał jeszcze mocniej: „Henry nie umarł z godnością. Nie umarł otoczony opieką, na jaką zasługiwał”.

Sprawa Henry’ego Novaka wstrząsa Wielką Brytanią
02.06.2026
34 min
Sprawa Henry’ego Novaka wstrząsa Wielką Brytanią

Prowadzący:

Zabójstwo Henry’ego Novaka. Co wydarzyło się w Southampton

Do zabójstwa doszło 3 grudnia ubiegłego roku w Southampton. Henry Novak wracał do domu po wieczornym wyjściu z kolegami z uniwersyteckiej drużyny piłkarskiej, gdy spotkał Vikruma Digwę. Jak relacjonował jego ojciec, napastnik miał przy sobie duży nóż, który został użyty do zadania śmiertelnych ciosów. „Ten nóż został użyty do odebrania Henry’emu życia” – mówił przed sądem.

Według rodziny Henry został wielokrotnie ugodzony, a później próbował uciekać. Ojciec opisywał, że jego syn był „ścigany, znieważany i filmowany” przez sprawcę i inne osoby. To właśnie ten obraz – młodego, ciężko rannego chłopaka, który próbuje się ratować – najmocniej przebija z całej relacji bliskich.

Szekspir pod gwiazdami

„Nie mogę oddychać”. Rodzina zarzuca policji fatalną reakcję

Najbardziej wstrząsająca część oświadczenia rodziny dotyczy jednak nie samego ataku, ale tego, co stało się później. Gdy na miejsce przyjechała policja, Henry leżał już na ziemi i – jak relacjonował jego ojciec – ledwo mógł się podnieść. W swoich ostatnich słowach miał wielokrotnie powtarzać funkcjonariuszom, że nie może oddychać i że został dźgnięty nożem. „Właściwie Henry dziewięć razy powtarzał funkcjonariuszom, że nie może oddychać” – mówił ojciec.

Rodzina twierdzi, że policjanci nie uwierzyli jego słowom. Co więcej, zamiast udzielić mu pomocy jak ciężko rannej ofierze, mieli przeciągnąć go po żwirze, założyć mu kajdanki i formalnie aresztować za napaść. „Zamiast potraktować go jak umierającą ofiarę, policja formalnie aresztowała Henry’ego za napaść i odczytała mu jego prawa. To była ostatnia rzecz, jaką usłyszał” – podkreślał ojciec chłopaka.

Ojciec Henry’ego Novaka: „Policja mu nie uwierzyła”

W oświadczeniu wygłoszonym po wyroku ojciec nie próbował rozmywać odpowiedzialności karnej zabójcy. Przeciwnie – zaznaczył jednoznacznie, że to Vikrum Digwa ponosi „wyłączną i w stu procentach odpowiedzialność” za śmierć jego syna. Jednocześnie jednak mocno zaakcentował, że Henry „nie powinien był umrzeć na ulicach Southampton w policyjnym areszcie”.

Szekspir pod gwiazdami

To właśnie ten kontrast między potraktowaniem ofiary a potraktowaniem sprawcy wywołał szczególne emocje. Ojciec mówił, że mordercy „zapewniono godne traktowanie”, uwierzono mu i – według wiedzy rodziny – nawet nie zakuto go w kajdanki podczas zatrzymania ani transportu. Dodał też, że z relacji sądowych wynika, iż po aresztowaniu miał zostać zabrany do kuchni, by wybrać sobie jedzenie. „Kontrast jest nie do zniesienia” – powiedział Henry Novak senior.

Śledztwo IOPC trwa. Rodzina domaga się pełnego wyjaśnienia

Rodzina czeka obecnie na końcowy raport brytyjskiego Niezależnego Biura do spraw Postępowania Policji, czyli IOPC. W swoim wystąpieniu ojciec wezwał ministra spraw wewnętrznych do zagwarantowania, że instytucja ta będzie miała odpowiednie zasoby, niezależność i realne możliwości przeprowadzenia „pełnego, bezkompromisowego i przejrzystego śledztwa”.

Jednocześnie rodzina zaznacza, że mimo ich ogromnych zastrzeżeń wobec działań policji na miejscu zdarzenia, samo śledztwo w sprawie zabójstwa było prowadzone zupełnie inaczej. Ojciec Henry’ego dziękował śledczym, oficerom łącznikowym i zespołowi zajmującemu się poważnymi przestępstwami za „staranność, profesjonalizm i współczucie”. To ważne rozróżnienie, bo pokazuje, że rodzina nie oskarża całego aparatu ścigania, ale konkretnie sposób reakcji funkcjonariuszy w pierwszych minutach po ataku.

Szekspir pod gwiazdami

Sprawa matki skazanego. Śledczy mówią o ukryciu noża

W rozmowie z Radiem Wnet Alex Sławiński ze Studia Londyn przypomniał, że sprawa nie kończy się na samym wyroku dla Digwy. Współwinną została uznana również jego matka, 53-letnia Kiran Kaur, która – według ustaleń – miała usunąć nóż z miejsca zdarzenia. Jej wyrok ma zapaść 17 lipca.

To kolejny element, który wzmacnia ciężar całej sprawy. Nie chodzi już tylko o impuls czy pojedynczy akt przemocy, ale także o działania podejmowane po zabójstwie, które mogły utrudnić dochodzenie i zaciemnić obraz tego, co naprawdę wydarzyło się tamtej nocy.

Spór o Zatokę Pucką. Gmina Kosakowo idzie do sądu ws. zrzutu solanki
Spór o Zatokę Pucką. Gmina Kosakowo idzie do sądu ws. zrzutu solanki

Narasta konflikt wokół inwestycji w rejonie Zatoki Puckiej. Samorząd i mieszkańcy alarmują o zagrożeniu dla środowiska i…

Wielka Brytania żyje tą sprawą

Jak podkreślał Alex Sławiński, temat śmierci Henry’ego Novaka od miesięcy nie schodzi z brytyjskich mediów, a po ogłoszeniu wyroku wrócił na czołówki. „Dzisiaj po wyroku są to po prostu jedynki właściwie we wszystkich mediach brytyjskich” – mówił. W jego ocenie sprawą żyje nie tylko polska społeczność i Southampton, ale praktycznie cały kraj.

To zainteresowanie wynika nie tylko z brutalności samego zabójstwa, ale też z szerszych pytań, które sprawa otwiera. Dotyczą one zarówno reakcji policji, jak i napięć związanych z poprawnością polityczną, rasizmem, przestępczością z użyciem noży i statusem różnych społeczności imigranckich w Wielkiej Brytanii.

Szekspir pod gwiazdami

Nagrania policyjne i telefon alarmowy zaostrzyły debatę

Ogromne emocje wzbudziły także materiały, które zaczęły pojawiać się po wyroku – w tym nagrania z kamer nasobnych policjantów i treść połączenia alarmowego. Z relacji wynika, że na numer 999 zgłoszono, iż doszło do ataku na tle rasistowskim, a dzwoniący twierdził, że biały mężczyzna zaatakował osobę pochodzenia imigranckiego. To miało wpłynąć na początkową interpretację zdarzenia przez służby.

Alex Sławiński ocenił, że reakcja policji była „bardzo podręcznikowa”, a zarazem skrajnie niebezpieczna, bo funkcjonariusze uwierzyli jednej stronie, zanim dokładnie zweryfikowali sytuację. Jego zdaniem może to stać się w przyszłości przykładem szkoleniowym pokazującym, „jak należy albo nie należy rozmawiać z uczestnikami tego typu wydarzeń”.

Nigel Farage i polityczna burza wokół sprawy

Sprawa Henry’ego Novaka bardzo szybko stała się także tematem politycznym. Głos zabrał Nigel Farage, lider Reform UK, który opublikował nagranie, w którym pytał, czy policja potraktowała oskarżenie o rasizm poważniej niż informację o dźgnięciu nożem. Domagał się też natychmiastowego ujawnienia nagrań z kamer policyjnych.

Sławiński zaznacza jednak, że choć w sprawie rzeczywiście pojawiają się ważne pytania o podwójne standardy i działanie służb, to jednocześnie część środowisk może próbować politycznie „ugrać coś” na tej tragedii. Wskazuje przy tym właśnie na Reform UK i antyimigracyjną linię tej partii. Jego zdaniem trzeba szukać prawdy i sprawiedliwości, ale uważać na tych, którzy chcieliby przekuć tragedię jednej rodziny w paliwo dla własnej politycznej kariery.

Szekspir pod gwiazdami
Polak zamordowany nożem przez fanatyka. Policja zamiast go ratować… skuła mu ręce, bo „rasizm”
Polak zamordowany nożem przez fanatyka. Policja zamiast go ratować… skuła mu ręce, bo „rasizm”

– Młody Polak dogorywał na chodniku, a funkcjonariusze zamiast ratować mu życie, skuli go kajdankami – londyński korespo…

Premier Keir Starmer zabrał głos

Do sprawy odniósł się także premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer. W cytowanym na antenie wpisie napisał, że to „straszna, wstrząsająca sprawa” i zaznaczył, że bliscy Henry’ego przeszli przez traumę długiego procesu. Podkreślił również, że słuszne jest prowadzone dochodzenie dotyczące reakcji policji na „to nieuzasadnione morderstwo” i wezwał do przerwania „cyklu tragedii” związanych z przestępczością z użyciem noża.

To ważny sygnał polityczny, bo pokazuje, że sprawa została dostrzeżona także na najwyższym szczeblu władzy. Jednocześnie nie zamyka to pytań o realne konsekwencje tej deklaracji – ani dla śledztwa IOPC, ani dla szerszej polityki wobec przestępczości z użyciem noży.

Siostra Henry’ego: „Mój świat się zawalił”

Pod koniec programu przywołano także słowa siostry zamordowanego, Oliwii Nowak. Jej wypowiedź nadaje tej sprawie jeszcze bardziej osobisty wymiar. Mówiła, że Henry był jej „pierwszym najlepszym przyjacielem”, a od chwili jego śmierci straciła także część własnej tożsamości. „Mój brat nie powinien na zawsze pozostać osiemnastolatkiem. Zasługiwał na to, by się zestarzyć i założyć własną rodzinę” – powiedziała.

To zdanie wybrzmiewa szczególnie mocno, bo pokazuje, że za całą debatą publiczną, medialną i polityczną stoi przede wszystkim dramat jednej konkretnej rodziny. Rodziny, która nie domaga się zemsty, lecz prawdy, odpowiedzialności i godności dla chłopaka, który – jak powtarzają jego bliscy – „nie zrobił nic złego”.

Szekspir pod gwiazdami

Autorzy:

Przeczytaj więcej

Koziński o błędzie Kijowa: „Za powrót do Polski Ukraińcy zapłacą wysoką cenę”
Koziński o błędzie Kijowa: „Za powrót do Polski Ukraińcy zapłacą wysoką cenę”
Andy Burnham nowym premierem UK? „Odziedziczy kryzys i nie będzie miał łatwo”
Andy Burnham nowym premierem UK? „Odziedziczy kryzys i nie będzie miał łatwo”
Co czeka Wielką Brytanię po Starmerze? Kryzys, presja i polityczna niepewność
Co czeka Wielką Brytanię po Starmerze? Kryzys, presja i polityczna niepewność