Teraz na antenie:
Radio Wnet
Świat

Polak zamordowany nożem przez fanatyka. Policja zamiast go ratować… skuła mu ręce, bo „rasizm”

– Młody Polak dogorywał na chodniku, a funkcjonariusze zamiast ratować mu życie, skuli go kajdankami – londyński korespondent Radia Wnet Alex Sławiński przypomniał wstrząsające kulisy tragedii, która obnażyła gigantyczny kryzys brytyjskich służb.
Polak zamordowany nożem przez fanatyka. Policja zamiast go ratować… skuła mu ręce, bo „rasizm”

Henry Nowak i jego morderca – Vickrum Digwa, fot. Hampshire police

Szekspir pod gwiazdami

Wstrząsające doniesienia z Wielkiej Brytanii budzą ogromne emocje i prowokują burzliwą dyskusję o bezpieczeństwie naszych rodaków na Wyspach. Oficjalny proces przed sądem koronnym w Southampton oraz raporty śledcze odsłoniły kulisy dramatu, w którym śmierć Polaka w Wielkiej Brytanii stała się symbolem porażającego bezwładu tamtejszych służb.

Osiemnastoletni Henry Nowak, student rachunkowości i finansów polskiego pochodzenia, wracał w ubiegłym roku w grudniu późnym wieczorem z rówieśnikami z imprezy. Na jego drodze stanął 23-letni Vickrum Digwa, Sikh, który po krótkiej wymianie zdań wyciągnął potężne ostrze.

Koszmar w Southampton

Napastnik zadał Polakowi pięć ciosów kirpanem – tradycyjnym, zakrzywionym sikhijskim nożem o długości aż 21 centymetrów. Zamiast ratować ranną ofiarę, sprawca natychmiast zadzwonił pod numer alarmowy i zaczął bezdusznie filmować telefonem słaniającego się na nogach nastolatka.

Zanim na miejscu zbrodni pojawili się pierwsi ratownicy, matka napastnika usunęła i ukryła ceremonialny nóż. Choć brytyjskie prawo restrykcyjnie zabrania noszenia ostrych narzędzi w miejscach publicznych, wyznawcy sikhizmu korzystają w tej kwestii ze specjalnych przywilejów religijnych.

Szekspir pod gwiazdami

Gdy na miejscu zjawili się funkcjonariusze, ranny Henry Nowak leżał na chodniku w kałuży krwi. Sprawca natychmiast przedstawił mundurowym kłamliwą wersję wydarzeń, twierdząc, że został zaatakowany na tle rasowym przez „pijanego Polaka”. Brytyjska policja bezkrytycznie uwierzyła agresorowi.

– Polak, który dogorywał, został skuty i przez kilka minut po prostu umierał w kajdankach – relacjonuje korespondent z Londynu Alex Sławiński.

Mimo że ciężko ranny nastolatek błagał o pomoc i mówił, że krwawi, policjanci traktowali go jak niebezpiecznego przestępcę. Dopiero gdy chłopak stracił przytomność, podjęli nieskuteczną reanimację. Henry Nowak zmarł na miejscu.

Badania toksykologiczne jednoznacznie wykazały później, że polski student był całkowicie trzeźwy. Sąd w Southampton uznał Vickruma Digwę za winnego morderstwa, a jego matkę skazał za pomocnictwo i utrudnianie śledztwa.

Szekspir pod gwiazdami

Strach przed rasizmem

Tragedia ta wywołała na Wyspach gigantyczny skandal polityczny, który dotarł aż do Izby Gmin. Były minister Robert Jenrick wprost zażądał wyjaśnień od szefa MSW, wskazując na destrukcyjne, podwójne standardy w działaniach policji.

Niezależny urząd nadzorujący policję (IOPC) wszczął oficjalne śledztwo, a p.o. wicekomendanta lokalnej policji Robert France wystosował publiczne przeprosiny. Przyznał on, że zakucie konającego chłopca w kajdanki było potwornym błędem.

– Ta zbrodnia jest po prostu przerażająca i tu dochodzi do głosu, że poprawność polityczna właśnie zabija nas, zabija nasze dzieci, zabija naszych rodaków też za granicami – alarmuje Alex Sławiński.

Zdaniem publicystów brytyjskie służby są sparaliżowane strachem przed oskarżeniami o rasizm. Podobny mechanizm przez lata pozwalał bezkarnie działać m.in. gangom pedofilskim w Birmingham, gdzie policja unikała interwencji z obawy przed piętnem ksenofobii.

Szekspir pod gwiazdami

– Bardzo często słowo rasizm jest używane jako przykrywka. Policja nie dotykała pewnych spraw przez wiele lat właśnie obawiając się oskarżenia o rasizm – zauważa Sławiński.

Polityczny zwrot

Rosnący gniew społeczny, bezradność państwa i poczucie głębokiej niesprawiedliwości doprowadziły do spektakularnego przetasowania na brytyjskiej scenie politycznej. Ostatnie wybory lokalne przyniosły ogromny sukces ugrupowaniom prawicowym i narodowym.

Wielkim wygranym okazała się partia Reform UK kierowana przez Nigela Farage’a. Swój stan posiadania znacząco zwiększyły również walijska partia narodowa Plaid Cymru oraz szkocka SNP.

– To pokazuje właśnie, że jest pewien shift. Prawicowe nastroje rosną, bo obywatele mają dość bezradności państwa – tłumaczy londyński dziennikarz.

Szekspir pod gwiazdami

Wielki powrót Polaków

Utrata poczucia bezpieczeństwa, rosnące koszty życia oraz kurczący się rynek pracy sprawiają, że Polacy coraz chętniej opuszczają Wielką Brytanię. Fala powrotów, zapoczątkowana Brexitem, przybrała na sile w trakcie pandemii COVID-19.

Nasi rodacy dostrzegają, że dzisiejsza Polska stwarza znacznie lepsze perspektywy rozwoju i stabilizacji życiowej niż pogrążone w kryzysie i napięciach społecznych Wyspy.

– Wielu naszych znajomych wyjechało. Szanse na osiągnięcie czegoś w Polsce są teraz większe niż tutaj. W Wielkiej Brytanii ten rynek się kurczy – podsumowuje Alex Sławiński.

WSPIERAJ NAS NA PATRONITE

Szekspir pod gwiazdami

Przeczytaj więcej

Andy Burnham nowym premierem UK? „Odziedziczy kryzys i nie będzie miał łatwo”
Andy Burnham nowym premierem UK? „Odziedziczy kryzys i nie będzie miał łatwo”
Co czeka Wielką Brytanię po Starmerze? Kryzys, presja i polityczna niepewność
Co czeka Wielką Brytanię po Starmerze? Kryzys, presja i polityczna niepewność
Brytyjski premier Keir Starmer podał się do dymisji
Brytyjski premier Keir Starmer podał się do dymisji