Europejski Trybunał Praw Człowieka (ETPCz) wydał zabezpieczenie w sprawie wybranych przez Sejm na sędziów TK Marcina Dziurdy, Anny Korwin Piotrowskiej, Krystiana Markiewicza oraz Macieja Taborowskiego. Choć prawnicy ci zostali wybrani przez Sejm, nie złożyli ślubowania wobec prezydenta Karola Nawrockiego, do czego obliguje ustawa. Okoliczność za sprawiła, że prezes TK Bogdan Święczkowski nie dopuścił tej czwórki do orzekania. I właśnie dlatego skierowali skargę do ETPCz. Trybunał nakazał polskim władzom powstrzymanie się od działań uniemożliwiających im wykonywanie obowiązków sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
W swoim piśmie do ETPCz Święczkowski odmówił uznania, że na tym etapie procedury Dziurda, Korwin-Piotrowska, Markiewicz i Taboroski są sędziami.
– Wskazane osoby nie są bowiem sędziami. Brak prawnej możliwości podjęcia obowiązków przez osoby wybrane na stanowisko sędziego Trybunału jest konsekwencją zazawiązania stosunku słuzbowego sędziego TK – napisał prezes TK, odwołując się do zapisów art. 4 i 5 ustawy o statusie sędziów TK.
Przepisy te mówią o obowiązku złożenia ślubowania wobec prezydenta, a następnie o tym, że stosunek służbowy sędziego nawiązuje się dopiero po złożeniu ślubowania.




