Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Woyciechowski: szef wywiadu nie powinien opowiadać o kuchni służb

Były szef Agencji Wywiadu płk Piotr Krawczyk „trąca infantylizmem” i niepotrzebnie ujawnia kulisy funkcjonowania służb — oceniał Piotr Woyciechowski. Szczególnie mocno krytykował jednak jego wypowiedzi dotyczące PRL i ciągłości służb wywiadowczych.
Woyciechowski: szef wywiadu nie powinien opowiadać o kuchni służb

Piotr Woyciechowski, fot. Radio Wnet

Szekspir pod gwiazdami

Krytyka działań byłego szefa AW

Piotr Woyciechowski komentował medialną aktywność byłego szefa Agencji Wywiadu płk. Piotr Krawczyk, który po odejściu ze służby zaczął publikować materiały w internecie i regularnie występować w podcastach. Jak zaznaczał, sam fakt pojawiania się byłego funkcjonariusza służb w mediach nie jest jeszcze niczym niewłaściwym, jednak problem zaczyna się wtedy, gdy były szef wywiadu zaczyna publicznie opowiadać o kulisach funkcjonowania służb i metodach ich działania.

Woyciechowski podkreślał, że osoby kierujące instytucjami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo państwa powinny zachowywać większą powściągliwość również po zakończeniu swojej służby. W jego ocenie takie zachowanie jest elementem profesjonalizmu i standardów obowiązujących w świecie wywiadu.

– To trąca brakiem powagi moim zdaniem. To troszeczkę jest takie infantylne. Dobry obyczaj każe takie informacje zachowywać dla siebie – mówił Woyciechowski.

Ekspert zaznaczał jednocześnie, że sam sposób prowadzenia internetowej działalności przez byłego szefa AW nie jest dla niego najważniejszym problemem. Znacznie większe zastrzeżenia budzą jego wypowiedzi dotyczące historii PRL i tradycji służb specjalnych.

Szekspir pod gwiazdami

Kontrowersje wokół wypowiedzi o PRL i służbach

Zdaniem Woyciechowskiego szczególnie niepokojące są wypowiedzi Piotra Krawczyka sugerujące pewną ciągłość pomiędzy wywiadem III RP a pionem wywiadowczym służb bezpieczeństwa z czasów komunistycznych. Ekspert zwracał uwagę, że były szef AW w jednym z podcastów przedstawiał się jako kontynuator tradycji wywiadowczych PRL.

W ocenie Woyciechowskiego podobny sposób myślenia świadczy o całkowitym niezrozumieniu charakteru państwa komunistycznego i roli służb podporządkowanych Związkowi Sowieckiemu. Jak podkreślał, PRL nie była państwem w pełni suwerennym, a działające w tamtym czasie służby realizowały przede wszystkim interes Moskwy.

– To jest szokujące, że tak młody człowiek mógł całkowicie kupić legendę o „propaństwowych” służbach PRL. Przecież PRL nie był państwem suwerennym – mówił Woyciechowski.

Ekspert ironicznie odnosił się również do określania PRL jako państwa „nie w pełni suwerennego”.

Szekspir pod gwiazdami

– Czyli w części był suwerenny? Żyli w połowie ZSRR? – komentował.

Ekspert punktuje działania byłego kierownictwa AW

Woyciechowski podkreślał, że działalność Piotra Krawczyka powinna być oceniana przede wszystkim przez pryzmat jego pracy jako szefa Agencji Wywiadu, a nie późniejszej aktywności medialnej. Przypominał m.in. aferę respiratorową oraz błędne prognozy dotyczące rosyjskiej agresji na Ukrainę.

Jak zaznaczał, Agencja Wywiadu miała nie doszacować ryzyka pełnoskalowej inwazji Rosji, podczas gdy część innych służb wcześniej ostrzegała przed takim scenariuszem. W ocenie eksperta to właśnie skuteczność działania służb powinna być najważniejszym kryterium oceny ich kierownictwa.

– Agencja Wywiadu jako jedna z nielicznych służb nie trafiła z prognozą napaści Federacji Rosyjskiej na Ukrainę – mówił Woyciechowski.

Szekspir pod gwiazdami

Ekspert zwracał uwagę, że podobne błędy mają dużo poważniejsze znaczenie dla bezpieczeństwa państwa niż późniejsze medialne występy byłych funkcjonariuszy.

Spór wokół aneksu do raportu WSI

W dalszej części rozmowy pojawił się temat planowanej publikacji aneksu do raportu z likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych. Woyciechowski odniósł się do krytycznych wypowiedzi marszałka Sejmu Włodzimierz Czarzasty oraz części polityków lewicy.

Ekspert przekonywał, że wiele osób komentujących sprawę w rzeczywistości nie zna treści dokumentu, a mimo to próbuje podważać sens jego publikacji. W jego ocenie nerwowe reakcje wynikają przede wszystkim z obaw przed ujawnieniem dawnych wpływów środowiska WSI oraz politycznych powiązań budowanych jeszcze w latach 90.

– Nie może mówić o czymś, czego nie widział i czego nie czytał. WSI przez lata trzymały za delikatny organ polityków lewicy – mówił Woyciechowski.

Szekspir pod gwiazdami

Jak podkreślał, publikacja aneksu może ponownie wywołać dyskusję o wpływach dawnych służb wojskowych na życie polityczne i gospodarcze III RP.

„Prezydent powinien dowieźć publikację”

Woyciechowski wyrażał jednocześnie przekonanie, że prezydent Karol Nawrocki ostatecznie zdecyduje się na publikację aneksu do raportu WSI. Jak zaznaczał, wcześniejsze deklaracje składane jeszcze w trakcie kampanii wyborczej powinny zostać zrealizowane mimo politycznych sporów i presji ze strony części środowisk politycznych.

Ekspert podkreślał, że sprawa ma znaczenie nie tylko historyczne, ale również państwowe, ponieważ dotyczy funkcjonowania służb specjalnych i mechanizmów wpływu w pierwszych latach po upadku PRL.

– Ufam prezydentowi Karolowi Nawrockiemu, że dowiezie to, co obiecał – podkreślał Woyciechowski.

Szekspir pod gwiazdami

Przeczytaj więcej

Dr Krzysztof Pujdak: Jeżeli lekarz mówi prawdę, w aferę Szpitala Południowego musiało być zaangażowane więcej osób
Dr Krzysztof Pujdak: Jeżeli lekarz mówi prawdę, w aferę Szpitala Południowego musiało być zaangażowane więcej osób
Szpital Południowy pod lupą posła PiS. „Prokuratura nie zabezpieczyła żadnych materiałów”
Szpital Południowy pod lupą posła PiS. „Prokuratura nie zabezpieczyła żadnych materiałów”
Piekielny weekend w Polsce. Padnie rekord sprzed ponad 100 lat?
Piekielny weekend w Polsce. Padnie rekord sprzed ponad 100 lat?