Teraz na antenie:
Radio Wnet
Opinie

Zdrajcy, systemy wartości i naruszenie prawa do sądu. Krystyna Pawłowicz o sejmowej komisji

W "Prawie bez cenzury" prof. Krystyna Pawłowicz krytykuje sposób działania sejmowej Komisji Etyki Poselskiej. Podkreśla, że jej "wyroki", wydawane przez kierujących się ideologią posłów bywają wyjątkowo dotkliwe, jeżeli chodzi o kwestie dóbr osobistych, a nie przysługuje od nich żadne prawo do sądu.
Zdrajcy, systemy wartości i naruszenie prawa do sądu. Krystyna Pawłowicz o sejmowej komisji

Sala plenarna Sejmu/ fot. domena publiczna

Szekspir pod gwiazdami

Sejmowe komisje

W Sejmie obok kilkunastu innych działają też dwie zbliżone do siebie przedmiotem działania stałe komisje: Komisja Regulaminowa Spraw Poselskich i Immunitetowych oraz Sejmowa Komisja Etyki Poselskiej.

Komisja Regulaminowa zgodnie z regulaminem Sejmu zajmuje się sprawami związanymi z pociąganiem posłów do odpowiedzialności za przestępstwa lub wykroczenia, związane z aresztowaniem lub zatrzymaniem posła, sposobem wykonywania przez posłów mandatu poselskiego, jego wygaśnięcia, analizą skarg i wniosków dotyczących posłów, a skierowanych do Sejmu. Uchwały komisji, m.in. o zdjęciu immunitetu, podlegają na końcu politycznemu, większościowemu głosowaniu w Sejmie.

Prof. Krystyna Pawłowicz: Zapisy konstytucji doprowadziły do utraty realnej władzy Narodu nad terytorium Polski
Prof. Krystyna Pawłowicz: Zapisy konstytucji doprowadziły do utraty realnej władzy Narodu nad terytorium Polski

W kolejnym odcinku "Prawa bez cenzury" prof. Krystyna Pawłowicz wskazuje na główne dysfunkcje polskiej ustawy zasadnicze…

Z kolei Komisja Etyki Poselskiej bada sprawy dotyczące oświadczeń majątkowych posłów oraz sprawy posłów, którzy, i tu cytuję, „zachowują się w sposób nieodpowiadający godności posła”. Dla oceny tego niegodnego zachowania punktem odniesienia jest „zbiorek” zasad etyki poselskiej, który Sejm przyjął swą uchwałą w 1998 roku. Warto przyjrzeć się bliżej Komisji Etyki Poselskiej, mało znanej, a budzącej często duże emocje.

Sami swoi

Członkami jej są posłowie, po jednym pośle ze wszystkich aktualnych klubów poselskich. W czasie ostatnich kadencji Sejmu przedstawiciele klubów poselskich partii prawicowych byli zawsze w radykalnej mniejszości. Jeden, dwóch przeciwko kilku posłom lewicowym PO, PSL i ich przybudówkom. Co więcej, jak mówi regulamin Sejmu, kandydat do Komisji Etyki Poselskiej musi mieć nieposzlakowaną opinię i wysoki autorytet moralny. Więc posłowie lewicowi korzystają niekiedy z tego postanowienia regulaminu Sejmu, pozwalającego pod tym pretekstem na niedopuszczenie konkretnego kandydata prawicowego do członkostwa w tej komisji. Wtedy klub prawicowy musi wskazać innego kandydata.

Szekspir pod gwiazdami

I w ten sposób większość lewicowo-socjalistyczno-postkomunistyczna ma zawsze decydujący wpływ na skład personalny i samą pracę niektórych wrażliwych sejmowych komisji, np. też na skład Komisji do spraw służb specjalnych czy właśnie Komisji Etyki Poselskiej.

System kar

Komisja Etyki Poselskiej może stosować kary zwrócenia posłowi uwagi, upomnienia i nagany. Trzeba pamiętać, że różnymi karami porządkowymi, dyscyplinującymi posłów dysponuje też Marszałek Sejmu i Prezydium Sejmu. Uchwały Komisji Etyki, jeśli nie zostaną od nich złożone odwołania do Prezydium Sejmu, podaje się do wiadomości publicznej.

Decyzja Prezydium Sejmu w sprawie oceny niegodnego zachowania posła jest ostateczna. Od decyzji politycznej, politycznego organu, jakim jest prezydium Sejmu, regulamin Sejmu nie przewiduje już żadnej niezależnej zewnętrznej kontroli zasadności stosowanych wobec ukaranego posła kar. Na przykład prawa do gwarantowanej w Konstytucji RP w artykule 45 drogi sądowej, gwarantowanej przecież każdemu obywatelowi, też posłom. Regulaminem Sejmu posłowie są więc wyłączeni spod konstytucyjnej ochrony ich praw, czci i dobrego imienia.

Komisja Etyki Poselskiej wymierza posłom kary głównie za ogólnikowo i mogące być dowolnie interpretowane naruszenia głównie artykułu 6 i 7 zasad etyki poselskiej. Artykuł 6 mówi, że „poseł powinien unikać zachowań, które mogą godzić w dobre imię Sejmu”. I dalej „powinien też szanować godność innych osób”. Zaś artykuł 7 mówi, że „poseł odpowiada za swe decyzje i działania. Powinien poddać się obowiązującym go procedurom wyjaśniającym i kontrolnym”. Chodzi tu o przymuszenie posła do stawiania się przed tą komisją i wytłumaczenie swego zachowania. Często wezwani posłowie nie stawiali się i byli za to dodatkowo karani. Ja też się przed tą stronniczą komisją często nie stawiałam i byłam za to dodatkowo karana. Jak wspomniałam, postępowanie dyscyplinarne wobec posła kończy się na poziomie i wewnątrz Sejmu. Droga sądowa ochrony dobrego imienia posła nie jest w regulaminie Sejmu przewidziana.

Szekspir pod gwiazdami

A gdzie prawo do sądu?

Sytuacja taka oczywiście narusza prawa posła jako człowieka i obywatela, tym bardziej, że uchwała Komisji Etyki Poselskiej, stwierdzająca ogólnie naruszenie przez posła zasad etycznych, jest dla posła szczególnie dotkliwa i szkodliwa oraz ma lub może mieć duże znaczenie dla zawodowej przyszłości posła oraz odbioru jego aktywności i zachowania wśród jego wyborców. Brak możliwości sądowej, zewnętrznej kontroli uchwał Komisji Etyki i Prezydium Sejmu, nakładających na posła kary motywowane bardzo często, choć nie zawsze względami politycznymi, ogranicza konstytucyjne prawa posła do ochrony dobrego imienia.

Niektórzy podnoszą, że tzw. zasada autonomii parlamentu w jego stosunkach wewnętrznych ma charakter podstawowy w systemie demokratycznym. To prawda. Autonomia Sejmu jest szeroka w zakresie tworzenia prawa czy w sprawach ściśle porządkowych. Jednak Sejm może wiele, ale nie może wszystkiego. Według orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego także działania Sejmu muszą się jednak mieścić w ramach konstytucji i ustaw, które Sejm sam tworzy.

Jako nękana w przyszłości przez lewicową Komisję Etyki Poselskiej i prezydium Sejmu za swą poselską aktywność uważam, że regulamin Sejmu w części dotyczącej postępowania dyscyplinarnego wobec posłów przekracza granice autonomii regulaminowej Sejmu i pozbawia posłów przysługującego im powszechnego konstytucyjnego prawa do sądowej ochrony czci i dobrego imienia, czym narusza też podstawowe prawa człowieka. Tym bardziej, że Komisja Etyki ocenia i każe także za zachowania czy wypowiedzi opinii posłów wyrażone poza Sejmem.

Art. 6 zasad etyki poselskiej jest przy tym tak ogólnikowo i hasłowo sformułowany, iż pozwala na dowolną ich interpretację, zależną od wartości politycznych wyznawanych przez członków Komisji Etyki. W praktyce większość członków Komisji różnie, odmiennie ocenia zachowania godzące w dobrej imię Sejmu i brak szacunku dla godności innych osób. Wszystkie te oceny mają w najważniejszych sprawach charakter polityczny i mają mało wspólnego z oceną sprawiedliwą i względnie obiektywną.

Szekspir pod gwiazdami
Prof. Krystyna Pawłowicz: Działanie UE wobec Polski może naruszać art. 13 konstytucji
Prof. Krystyna Pawłowicz: Działanie UE wobec Polski może naruszać art. 13 konstytucji

UE budując państwo europejskie pochłania suwerenne kompetencje państw członkowskich niedemokratycznymi metodami, wybiega…

Zdrajcy i patrioci

Problemem tej komisji jest brak wspólnego dla wszystkich członków tej politycznej komisji systemu wyznawanych wartości, będący pochodną istotnych różnic politycznych. Brak jest wśród członków tej komisji wspólnej hierarchii wartości oraz kryteriów dobra i zła. To, czym się szczycą posłowie skrajnie lewaccy, np. donoszenie na Polskę i na jej legalne władze za granicę i żądanie sankcji na nasze państwo, jest dla posłów partii patriotycznych etycznie nie do zaakceptowania. Jest nie tylko nieetyczne, ale jest zdradą swego państwa i powinno być nawet ukarane przez sąd. Z kolei utrwalanie pamięci bohaterów antykomunistycznego podziemia w Polsce po II wojnie światowej jest brutalnie atakowane przez partie lewackie, a bohaterów tamtego czasu nazywa się bandytami. Niestety bezkarnie.

Nie łączy Polaków z jej zdrajcami w Sejmie żaden wspólny system dobra i zła. Żadna wspólna etyka, skoro lewaccy posłowie pochwalają np. uniemożliwianie oddawania hołdu zmarłym i wulgarne ataki na modlących się. Nie ma wspólnego systemu etycznego zwolenników obrony życia, naturalności, polskości i obrony polskich interesów i posłów reprezentujących wartości odwrotne.

W kolejnym felietonie przedstawię przykłady i statystyki dotyczącej działań Sejmowej Komisji Etyki Poselskiej i moje propozycje tej komisji dotyczące.

Krystyna Pawłowicz

Szekspir pod gwiazdami

Autorzy:

Opracowanie:

Przeczytaj więcej

„Ukryty plan”? Mocna teoria o nowym kierunku polskiej polityki zagranicznej
„Ukryty plan”? Mocna teoria o nowym kierunku polskiej polityki zagranicznej
Europa nie odkryła Wołynia! Europa odkryła, że nie da się już udawać, że sprawa zbrodni na Wołyniu nie istnieje! Felieton
Europa nie odkryła Wołynia! Europa odkryła, że nie da się już udawać, że sprawa zbrodni na Wołyniu nie istnieje! Felieton
Adam Bujak, członek Kapituły Orderu Orła Białego: Odebraliśmy Orła Białego za gloryfikację rzezi! Tło sprawy Zełenskiego
Adam Bujak, członek Kapituły Orderu Orła Białego: Odebraliśmy Orła Białego za gloryfikację rzezi! Tło sprawy Zełenskiego