Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Likwidacja porodówek i braki kadrowe. Położna alarmuje: strzelamy sobie w stopę

– Jeśli chcemy poprawiać demografię, to nie możemy likwidować porodówek – mówiła Małgorzata Grabowska, położna i działaczka Solidarności. W rozmowie pojawiły się także kwestie zarobków medyków, pracy na kontraktach i problemów kadrowych w ochronie zdrowia.
Likwidacja porodówek i braki kadrowe. Położna alarmuje: strzelamy sobie w stopę

Protesty w szpitalach, fot. adrian vieriu/pexels.com

Szekspir pod gwiazdami

Ochrona zdrowia kosztuje coraz więcej

Małgorzata Grabowska, położna i działaczka Solidarności, komentowała sytuację polskiej ochrony zdrowia oraz problemy, z jakimi mierzy się dziś sektor medyczny. Jak podkreślała, rosnące wydatki na służbę zdrowia wynikają nie tylko z inflacji, ale również z coraz wyższych kosztów sprzętu, leków i kształcenia personelu.

– Branża medyczna jest drogą branżą. To nie jest samochód, który wyjeżdża z taśmy produkcyjnej. Tutaj usługą jest poprawa stanu zdrowia człowieka i nasze zdrowie powinno być odpowiednio doceniane – mówiła Grabowska.

Położna zwracała uwagę, że przez wiele lat system ochrony zdrowia był niedofinansowany, a skutki tych zaniedbań są widoczne do dziś.

– To są zaszłości ciągnące się od lat. One cały czas dobijają naszą branżę – podkreślała.

Szekspir pod gwiazdami

Zarobki położnych i podział na grupy

Grabowska szeroko tłumaczyła również zasady wynagradzania położnych i pielęgniarek. Jak mówiła, obecny system opiera się na ustawie regulującej minimalne wynagrodzenia pracowników medycznych, jednak sam podział na grupy zawodowe budzi wiele kontrowersji.

– Podzielono nas na trzy grupy. Wszystko zależy od wykształcenia, specjalizacji i tego, czy pracodawca uzna konkretne kwalifikacje na danym stanowisku pracy – tłumaczyła.

Położna podkreślała, że przez większość życia zawodowego medycy zarabiali bardzo niewiele w stosunku do odpowiedzialności wykonywanej pracy.

– My przez lata wlekliśmy się tuż za płacą minimalną. To było żenujące, że tak odpowiedzialny zawód był tak niedoceniany – mówiła.

Szekspir pod gwiazdami

Jednocześnie zaznaczała, że wynagrodzenia często przedstawiane w debacie publicznej nie oddają realnej sytuacji pracowników ochrony zdrowia.

System działa dzięki nadgodzinom

Osobny wątek dotyczył pracy na kontraktach B2B, z których korzysta część pielęgniarek i położnych. Grabowska przyznawała, że taki model może oznaczać wyższe zarobki, ale wiąże się też z dużo większą liczbą przepracowanych godzin.

– Na kontrakcie można pracować dużo więcej niż na etacie. Ktoś może mieć nie 14 dyżurów po 12 godzin, tylko 20. I wtedy rzeczywiście te pieniądze wyglądają inaczej – mówiła.

Jak podkreślała, problemy kadrowe sprawiają, że system w dużej mierze opiera się dziś właśnie na nadgodzinach i dodatkowej pracy personelu.

Szekspir pod gwiazdami

– W naszej branży po prostu brakuje rąk do pracy – zaznaczała.

Likwidacja porodówek budzi sprzeciw

Najmocniej wybrzmiał jednak temat likwidacji oddziałów położniczych. Grabowska krytycznie oceniała pomysły ograniczania liczby porodówek i przekonywała, że dostępność opieki dla kobiet w ciąży powinna być priorytetem.

– Jeśli mamy zadbać o to, żeby demografia w Polsce jakoś wyglądała, to nie likwidujmy porodówek. Zadbajmy o zdrowie kobiet – mówiła.

Położna przypominała, że ciąża i poród są procesami trudnymi do przewidzenia, a kobiety muszą mieć zapewniony szybki dostęp do pomocy medycznej.

Szekspir pod gwiazdami

– To natura decyduje o porodzie. Czasami płata figle i trzeba być przygotowanym i w dzień, i w nocy – podkreślała.

Jej zdaniem zamykanie porodówek stoi w sprzeczności z deklaracjami polityków dotyczącymi poprawy sytuacji demograficznej.

– Najpierw mówi się o potrzebie poprawy demografii, a później likwiduje się oddziały położnicze. Strzelamy sobie w stopę – mówiła Grabowska.

Spór o organizację porodówek

W rozmowie pojawiły się również argumenty Ministerstwa Zdrowia dotyczące malejącej liczby porodów i problemów kadrowych w części szpitali. Grabowska przekonywała jednak, że wiele zależy od sposobu zarządzania placówkami.

Szekspir pod gwiazdami

– To jest sprawa menadżerska związana z polityką kadrową i organizacją pracy – mówiła.

Pod koniec rozmowy położna zwróciła jeszcze uwagę na planowane zmiany dotyczące zawodu położnej. Jak zaznaczała, środowisko jest nimi bardzo zaniepokojone.

– Uważam, że to jest po prostu skandal i hańba. Moje środowisko jest tym oburzone – podsumowała Grabowska.

Przeczytaj więcej

Prokurator Opitek: Projekt ustawy o biegłych sądowych to wizja gąszczu instytucjonalnego i proceduralnego
Prokurator Opitek: Projekt ustawy o biegłych sądowych to wizja gąszczu instytucjonalnego i proceduralnego
Kolejki do lekarzy i polityczna burza. Gursztyn: wyborcy KO zaczynają mieć kłopot
Kolejki do lekarzy i polityczna burza. Gursztyn: wyborcy KO zaczynają mieć kłopot
Referendum przeciwko Rafałowi Trzaskowskiemu? Michał Moskal: „Bardzo bym chciał, żeby się tak wydarzyło”
Referendum przeciwko Rafałowi Trzaskowskiemu? Michał Moskal: „Bardzo bym chciał, żeby się tak wydarzyło”