Miłość do ojczyzny silniejsza od wszystkiego
– Ja kocham Czeczenów naprawdę szczerą miłością – mówi Adam Borowski, honorowy konsul niepodległej Czeczeńskiej Republiki Iczkerii. Przez ponad trzy dekady poznał setki rodzin, uchodźców i bojowników, którzy uciekali przed rosyjską wojną.
Jedna rzecz powtarzała się niemal zawsze: tęsknota za ojczyzną.
– Oni nie chcą zostać emigrantami. Marzą tylko o tym, żeby wrócić do swojej kaukaskiej ziemi – opowiada Borowski.
Jak podkreśla, nawet śmierć nie kończy tej więzi.







