Teraz na antenie:
Radio Wnet
Kultura i media

„Jestem emigrantem”. Piotr Witt o polskości, Francji i pamięci emigracji

– Jestem emigrantem. Dość późno to zrozumiałem. Dawniej na pytanie, gdzie żyję, odpowiadałem: mieszkam w Paryżu przejazdem. Jednak po 44 latach trzeba było spojrzeć prawdzie w oczy. Moje dzieci mieszkają i żyją tutaj, moje wnuki są Francuzami. Zostałem emigrantem. Nie jestem Francuzem – mówi Piotr Witt w najnowszej audycji Kronika Paryska.
„Jestem emigrantem”. Piotr Witt o polskości, Francji i pamięci emigracji

Piotr Witt, fot. Konrad Tomaszewski/Radio Wnet

Piotr Witt w emocjonalnym komentarzu mówił o doświadczeniu emigracji, polskiej kulturze tworzonej poza krajem oraz sytuacji polskich instytucji we Francji. Publicysta podkreślał, że emigracja jest „chorobą duszy” i stanem zawieszenia między dwiema tożsamościami.

W swoim felietonie przypomniał, że wielu najwybitniejszych polskich twórców działało właśnie poza ojczyzną. Wymienił m.in. Adama Mickiewicza, Fryderyka Chopina, Juliusza Słowackiego, Cypriana Kamila Norwida czy Jerzego Giedroycia. – Trudna historia naszej ojczyzny sprawiła, że kulturę polską stworzyli emigranci – podkreślał.

Piotr Witt odniósł się także do losów polskiej emigracji po II wojnie światowej. Przypominał o żołnierzach i przedstawicielach elit, którzy po 1945 roku pozostali na Zachodzie, obawiając się represji komunistycznych władz.

W ostrych słowach skrytykował również działania kolejnych rządów wobec polskich instytucji we Francji, wskazując m.in. na wieloletnie zamknięcie Instytutu Polskiego w Paryżu oraz planowaną sprzedaż pałacu kombatantów.

Na zakończenie poinformował jednak, że Instytut Polski przy Rue Jean Goujon ma zostać ponownie otwarty po 20 latach przerwy. – Co dalej? Zobaczymy – podsumował.

Autorzy:

Przeczytaj więcej

Lato z Rafaelem ruszyło pełną parą!
Lato z Rafaelem ruszyło pełną parą!
WNET Kultura ruszyła. Nowe formaty i transmisje na YouTube
WNET Kultura ruszyła. Nowe formaty i transmisje na YouTube
Dlaczego Niemcy wciąż ufają swoim mediom? Raport Reutersa obnaża paradoks
Dlaczego Niemcy wciąż ufają swoim mediom? Raport Reutersa obnaża paradoks