Zapowiedź Donalda Tuska dotycząca przygotowania rozporządzenia umożliwiającego transkrypcję zagranicznych aktów małżeństw jednopłciowych do polskich urzędów stanu cywilnego wywołała polityczną i konstytucyjną debatę. Premier argumentował, że chodzi o przestrzeganie wyroków europejskich trybunałów oraz ochronę „godności człowieka” i prawa do równego traktowania przez państwo.
Krytycy proponowanych zmian przekonują jednak, że rząd próbuje ominąć obowiązującą konstytucję i otworzyć drogę do głębokich zmian w polskim prawie rodzinnym.
„Konstytucja definiuje małżeństwo”
Dr Oskar Kida ocenił, że proponowany mechanizm pozostaje wprost sprzeczny z art. 18 Konstytucji RP, który definiuje małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny.
– Absolutnie niezgodnie z konstytucją, ponieważ konstytucja w artykule 18 definiuje małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny – mówił.





![Andrij Sadowy: Głupstwo przeciwko przyszłości. Jarosław Kaczyński: [Sadowy] to oczywisty banderowiec! Spór o pamięć i polityczną moralność w świetle oszukania polskiej firmy.](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fpanel.wnet.fm%2Fwp-content%2Fuploads%2F2025%2F10%2FG4AxSMIW8AAahb5-scaled.jpeg&w=3840&q=75)