Teraz na antenie:
Radio Wnet
Kultura i media

17 lat Radia Wnet. Skowroński: „Byliśmy jaszczurką wśród dinozaurów, dziś płyniemy po nowym oceanie”

Siedemnaście lat temu wystartowaliśmy jako medialna „jaszczurka”, która miała przetrwać w świecie zdominowanym przez gigantyczne „dinozaury”. Dziś Radio Wnet to poważny gracz, który mierzy się z rewolucją AI i narastającą presją regulacyjną. – To nie jest tylko radio, to miejsce, które walczy o to, byśmy byli wolnymi ludźmi – mów Krzysztof Skowroński, redaktor naczelny stacji.
17 lat Radia Wnet. Skowroński: „Byliśmy jaszczurką wśród dinozaurów, dziś płyniemy po nowym oceanie”

Krzysztof Skowroński w studiu Radia Wnet

Kiedy 17 lat temu Radio Wnet zaczynało swoją przygodę, nikt nie przypuszczał, że model oparty na bezpośrednim wsparciu słuchaczy okaże się tak trwały. Krzysztof Skowroński wspomina początki z nostalgią, ale i twardą diagnozą rzeczywistości.

Dookoła nas były wielkie wieżowce, wielkie media. Mówiliśmy, że to dinozaury, a my jesteśmy jaszczurką. A jaszczurka wygrała z dinozaurami, bo jest mobilna, szybciej się przemieszcza i mniej potrzebuje – tłumaczy Skowroński. Dziś jednak sytuacja się zmieniła. Wnet nie jest już małym gadem, ale medium, które musi sprostać profesjonalizacji, nie tracąc przy tym swojej „jaszczurczej” zwinności.

Finansowy „deficyt wolności”

Model biznesowy Radia Wnet jest unikalny na polskiej scenie medialnej. Ponad 60 proc. budżetu pochodzi bezpośrednio od słuchaczy – czy to poprzez wpłaty na Patronite, bezpośrednie darowizny, czy 1,5 proc. podatku. Kolejne 30 proc. to wpływy z YouTube, a zaledwie 10 proc. stanowią tradycyjne reklamy.

Mimo to, jak przyznaje redaktor naczelny, stabilność finansowa wciąż jest wyzwaniem. – Od początku radio powstało z myśli, z radości i poczucia wolności. Sprawy finansowe zawsze kulały. Często wydawało się, że przed nami jest ściana, że dalej się nie uda. Ale udawało się i mamy nadzieję, że dalej będzie się udawać – mówi Skowroński.

Sztuczna inteligencja: Nowy ocean

Skowroński nie ma złudzeń – media stoją u progu największej rewolucji w historii. Nazywa ją „Nowym Oceanem”. Chodzi o sztuczną inteligencję (AI).

Ten, kto nie wejdzie do tego oceanu, kto nie będzie potrafił sobie w nim poradzić, po prostu zniknie. To wielkie wyzwanie: rewolucja technologiczna, która nie zakłóci podmiotowości człowieka – podkreśla naczelny Wnet.

Dla radia AI to nie tylko zagrożenie, ale i szansa na uporządkowanie gigantycznego archiwum z 17 lat działalności. Skowroński liczy, że technologia pozwoli „odkopać” tysiące godzin unikalnych nagrań, do których dziś dostęp jest utrudniony. Zaznacza jednak twardo: – Sztuczna inteligencja nie poszuka informacji za dziennikarza. Dziennikarz musi dotrzeć do źródła, do drugiego człowieka.

Trzy fronty ataku na wolność

Analizując sytuację geopolityczną i gospodarczą, Skowroński wskazuje na trzy kluczowe zagrożenia dla wolności Polaków. Pierwszym jest oczywiste zagrożenie wojenne ze strony Rosji. Dwa pozostałe są jednak znacznie bardziej subtelne i „wirtualne”.

Mamy zagrożenie wolności przez rewolucję technologiczną i szpiegowską rzeczywistość, która sięga do naszych domów. Ale jest też trzecia strona: to, co robi Komisja Europejska – punktuje redaktor. Jako przykład podaje program SAFE i dążenie do centralizacji budżetu UE oraz wspólnego zadłużania się. – Wstąpienie do strefy euro oznaczałoby, że przestajemy być podmiotem na scenie politycznej. Kto inny będzie decydował o tym, co robimy – mówi.

Absurdy dnia codziennego: Od pszczół po ważenie ubrań

Skowroński w rozmowie przytacza szereg absurdów regulacyjnych, które uderzają w polską przedsiębiorczość i wolność gospodarczą. Wspomina o planowanych ograniczeniach dla hodowców pszczół w lasach oraz o kuriozalnych przepisach dotyczących handlu tekstyliami.

Pojutrze będzie protest pod Ministerstwem Finansów, bo ci, którzy sprzedają ubrania, muszą je ważyć. Jak ich ktoś złapie, że nie zważyli, grozi im 20 tysięcy złotych kary. Każdy przedsiębiorca ma coraz więcej problemów, by prowadzić firmę jako wolny człowiek. To nie przypadek, to dziwny pomysł na to, że ktoś wie lepiej, jak masz gospodarować samym sobą – ostrzega.

Misja na pełnoletność

Mimo trudności i „kulenia pod wiatr”, Radio Wnet nie zamierza rezygnować ze swojej misji. Skowroński zapowiada inwestycje w nowe studio, serwery i konsolety, by „nie być medium wolnym, ale kulawym”.

Na pytanie o życzenia z okazji 17. urodzin, odpowiada krótko: – Przede wszystkim mam podziękowania dla słuchaczy. A życzenie jest proste: dotrwajmy do pełnoletności.

Przeczytaj więcej

Lato z Rafaelem ruszyło pełną parą!
Lato z Rafaelem ruszyło pełną parą!
WNET Kultura ruszyła. Nowe formaty i transmisje na YouTube
WNET Kultura ruszyła. Nowe formaty i transmisje na YouTube
Dlaczego Niemcy wciąż ufają swoim mediom? Raport Reutersa obnaża paradoks
Dlaczego Niemcy wciąż ufają swoim mediom? Raport Reutersa obnaża paradoks