SAFE podpisany mimo wcześniejszego weta prezydenta wywołuje polityczne konsekwencje, które mogą zostać z polską polityką na długo. Według Piotra Matczuka Donald Tusk doprowadził sprawę do końca i pokazał własnemu elektoratowi polityczną skuteczność, ale jednocześnie dał opozycji mocny argument dotyczący konstytucji i legalności całego procesu.
– Donald Tusk na pewno swojemu elektoratowi pokazał, że jest twardy. Że nie jest go tam weto, prezydent, że on sprawę prowadzi i doprowadzi ją do końca – mówi Piotr Matczuk.
Komentator zwraca uwagę, że dla najtwardszego elektoratu Platformy cała sprawa stała się dowodem sprawczości premiera.
– Ten twardy elektorat Platformy to docenia. Widzi sprawczość Donalda Tuska, który powiedział: „dopniemy” i tak się stało – podkreśla analityk polityczny.






