Teraz na antenie:
Radio Wnet
Historia

„To trwa w każdej rodzinie”. Ormianie pamiętają tragedię z 1915 roku

24 kwietnia to dla Ormian jedna z najważniejszych dat w historii. Tego dnia wspominają ofiary ludobójstwa z 1915 roku – tragedii, która do dziś żyje w rodzinnych historiach i narodowej pamięci. – Nie znajdziecie Ormianina, który nie ma takiej historii w swojej rodzinie – mówi Tatew Haczterian.
„To trwa w każdej rodzinie”. Ormianie pamiętają tragedię z 1915 roku

Flaga Armenii, fot. Wikimedia Commons

Dlaczego 24 kwietnia jest tak ważny

24 kwietnia w Armenii i w diasporze na całym świecie to dzień pamięci o ofiarach ludobójstwa Ormian. Choć sama tragedia trwała latami, właśnie ta data ma szczególne znaczenie.

– 24 kwietnia 1915 roku została zamordowana elita ormiańska: poeci, pisarze, lekarze, prawnicy. Dlatego to jest bardzo, bardzo ważny dzień dla Ormian – mówi Tatew Haczterian.

To moment symbolicznego początku tragedii, która na zawsze zmieniła historię narodu.

Ludobójstwo Ormian. 111 lat i wciąż spór o prawdę
Ludobójstwo Ormian. 111 lat i wciąż spór o prawdę

24 kwietnia Ormianie na całym świecie wspominają ofiary ludobójstwa z 1915 roku. Jan Abgarowicz mówi o pamięci; sporze o…

Pamięć, która nie znika

Dziś, ponad sto lat później, pamięć o tych wydarzeniach pozostaje żywa – nie tylko w podręcznikach, ale przede wszystkim w rodzinach.

– Nie znajdziecie żadnego Ormianina, żadnej Ormianki, która nie ma prababci albo pradziadka… – mówi Tatew Haczterian. – Moja prababcia pochodzi z miasta Kars i z mojej rodziny tylko ona uciekła i dotarła żywa do wschodniej Armenii – dodaje.

To właśnie takie historie sprawiają, że rocznica nie jest jedynie wydarzeniem historycznym, ale głęboko osobistym doświadczeniem.

Setki tysięcy ludzi i jeden kierunek

Każdego roku 24 kwietnia w stolicy Armenii odbywają się masowe uroczystości upamiętniające ofiary.

– Setki tysięcy ludzi dzisiaj w Erywaniu… ludzie po prostu pieszo idą do Wiecznego Ognia z kwiatami – opisuje Tatew Haczterian.

Ten obraz powtarza się co roku: tłumy ludzi, cisza, kwiaty i wspólna pamięć. To jeden z najważniejszych momentów jednoczących Ormian – niezależnie od miejsca, w którym żyją.

Historia przekazywana z pokolenia na pokolenie

Pamięć o ludobójstwie nie kończy się na oficjalnych obchodach. Jest obecna w codziennym życiu, rozmowach i tożsamości narodowej.

– Ta historyczna pamięć, co mamy pokolenie od pokolenia, to trwa – podkreśla Tatew Haczterian.

To właśnie ten przekaz – rodzinny, osobisty, często bolesny – sprawia, że wydarzenia sprzed ponad wieku pozostają żywe także dziś.

„To część naszej tożsamości”

Dla wielu Ormian 24 kwietnia nie jest tylko rocznicą. To dzień, który przypomina, kim są i skąd pochodzą.

Pamięć o ludobójstwie nie jest zamkniętym rozdziałem historii – to element współczesnej tożsamości narodowej, który wciąż kształtuje sposób myślenia o przeszłości i teraźniejszości.

I dlatego co roku, dokładnie 24 kwietnia, setki tysięcy ludzi w Armenii i na świecie zatrzymują się, by pamiętać.

Przeczytaj więcej

Historia Jordanii w pigułce
Historia Jordanii w pigułce
Dlaczego generał Maczek nie wrócił do Polski? Wnuczka rozwiewa mity
Dlaczego generał Maczek nie wrócił do Polski? Wnuczka rozwiewa mity
Rzeź wołyńska. „Najpierw prawda, potem przebaczenie”
Rzeź wołyńska. „Najpierw prawda, potem przebaczenie”